Radio Jura Home

MOJE MIASTO MOJE RADIO • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Raków odrobił ligowe zaległości najlepiej jak mógł. Zasłużona wygrana z Pogonią Szczecin

Facebook Twitter

W zaległym meczu 6 kolejki PKO Ekstraklasy rozegranym w środę (31.08) piłkarze Rakowa Częstochowa pokonali u siebie Pogoń Szczecin 1:0. Gola na wagę 3 punktów zdobył w 55 minucie efektownym strzałem Mateusz Wdowiak. "Czerwono - niebiescy" dzięki kolejnemu ligowemu zwycięstwu awansowali na 3 miejsce w tabeli.

W porównaniu z poprzednim ligowym meczem ze Śląskiem Wrocław trener Marek Papszun dokonał kilku korekt w składzie – od początku oglądaliśmy na boisku Bogdana Racovitana, Ivi Lopeza czy Vladislavsa Gutkovskisa. Częstochowianie od pierwszych minut starali się narzucić swój styl gry i przejęli inicjatywę. Już w 8 minucie Gutkovskis miał dobrą okazję do zdobycia gola, ale jego strzał obronił bramkarz gości Stipica. W 21 minucie Pogoń „postraszyła” naszą drużynę – piłkę w pole karne do Jeana Carlosa dograł Kamil Grosicki, ale skutecznie wybił ją Milan Rundic. Pod koniec pierwszej połowy piłkarze Rakowa wymienili kilka szybkich podań pod polem karnym gości, stwarzając sobie stuprocentową okazję. Niestety Bartosz Nowak zamiast strzelać postanowił zagrać wzdłuż bramki i z piłką ostatecznie minęli się partnerzy z drużyny. Sytuacja ta przypominała okazję z ostatniej minuty pierwszego meczu ze Slavią Praga – miejmy nadzieję, że następnym razem Bartek Nowak zdecyduje się wreszcie sam wykończyć taką sytuację.

Druga połowa rozpoczęła się od kluczowej – jak się okazało – zmiany w składzie Rakowa. Boisko opuścił Racovitan (zbierający w pierwszej połowie wiele krytycznych uwag od Marka Papszuna), zastąpił go Mateusz Wdowiak. Taka roszada oznaczała cofnięcie się do linii obrony aktywnego dotychczas w ofensywie Frana Tudora. W 55 minucie wreszcie dokładnie w pole karne zagrał Nowak, piłkę z kilku metrów efektownym „szczupakiem” uderzył Wdowiak i  było 1:0 dla Rakowa. Szczecinianie chwilę później mogli wyrównać, ale do piłki znowu dogrywanej przez Grosickiego nie doszedł Amqwist. Nasi piłkarze dążyli do zdobycia drugiego gola, ale jak często to bywa szwankowała skuteczność. Okazje mieli Ivi Lopez (z rzutu wolnego), Zoran Arsenic (uderzenie głową), ale wszystko bronił Stipica. Pogoń z kolei raziła nieporadnością przy konstruowaniu akcji ofensywnych, doskonale spisywała się nasza obrona z Arsenicem na czele i do końca meczu wynik nie uległ już zmianie.

Raków wygrał 4 ligowy mecz w tym sezonie i z 13 punktami zajmuje już 3 miejsce w tabeli, mając w zanadrzu jeszcze zaległe spotkanie z Piastem Gliwice. Następny mecz podopieczni trenera Marka Papszuna rozegrają w najbliższą sobotę (03.09), kiedy to zagrają na wyjeździe z Cracovią Kraków.

Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin 1:0 (55 min. Wdowiak)

Skład Rakowa: Kovacevic, Arsenic, Racovitan (Wdowiak), Rundic, Tudor, Czyż, Papanikolau, Kun, Nowak (Kochergin), Ivi Lopez (Długosz), Gutkovskis (Piasecki)

G.S.

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 4 marca 2024