Raków odpada z pucharów. Hajduk Split lepszy w walce o Ligę Konferencji
To było piłkarskie, dramatyczne starcie przy Limanowskiego w czwartkowy (27.08.) wieczór! Raków Częstochowa po zaciętej walce i dogrywce uległ niestety Hajdukowi Split 2:3 w rewanżowym meczu eliminacji Ligi Konferencji.

Szacowany czas czytania: 01:21
Raków Częstochowa po za Europą
Spotkanie od początku nie układało się po myśli gospodarzy – już w 1. minucie Hajduk objął prowadzenie. Raków ruszył do odrabiania strat, lecz po drodze nie uznano mu gola z powodu spalonego. Wyrównanie nadeszło w 61. minucie po rzucie karnym wykorzystanym przez Lamine Diaby-Fadigę.
Gdy po kilku minutach Chorwaci ponownie wyszli na prowadzenie, częstochowianie walczyli do samego końca. W 88. minucie Mahir Emreli trafił na 2:2 i doprowadził do dogrywki. W niej jednak więcej zimnej krwi zachowali goście, zdobywając rozstrzygającą bramkę na 2:3.
Co po meczu mówił trener Dawid Kroczek?
Dawid Kroczek: Stracona bramka po stałym fragmencie gry i to jest niedopuszczalne, żeby nie przypilnować, w szczególności w takim meczu i takiej randze, takich sytuacji. Bardzo mocno pomogliśmy drużynie ze Splitu, żeby wychodziła na prowadzenie. Potem wiadomo, że trzeba bronić kontr i oni te sytuacje w jakiś sposób tworzyli, ale po prostu tutaj naszych działań pod kątem prostych rzeczy, jak właśnie przypilnowanie stałego fragmentu gry, czy wygranie pojedynku w dynamice, było za mało. My, żeby stworzyć sytuacje, musimy się mocno napracować, żeby wejść w pole karne, a oddaliśmy po prostu te bramki zbyt łatwo i finalnie przegrywamy.
Hajduk Split gra dalej, Raków odpada z eliminacji Ligi Konferencji. Odpoczynku nie ma. Już w niedzielę (30.08.) przed czerwono-niebieskimi bardzo trudny mecz w PKO BP Ekstraklasie, również na własnym stadionie. Raków podejmie Jagiellonię Białystok. Początek niedzielnego starcia o godz. 14:45.
Redakcja













