Raków Częstochowa zremisował z Widzewem Łódź
W Wielkanocną sobotę 4 kwietnia kibice w Częstochowie mogli obejrzeć mecz 27 kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Rakowem, a Widzewem Łódź.

Szacowany czas czytania: 00:44
Był to pojedynek zespołów z dwóch różnych części tabeli z zupełnie odmiennymi celami w tym sezonie. Podopieczni trenera Łukasza Tomczyka przed meczem zajmowali 6 miejsce, a Widzew z kolei mieści się w strefie spadkowej.
Licznie zgromadzona publiczność na stadionie przy ulicy Limanowskiego przez większość czasu gry, oglądała mało interesującą rywalizację piłkarzy obu zespołów. Mecz rozkręcił się dopiero na dobre w doliczonym czasie gry. Pierwszą bramkę tego spotkania zdobył Widzew w 94 minucie po golu Frana Alvareza, chwilę później, bo w 97 minucie, ku radości kibiców, Raków zdołał zdobyć remisującego gola w 97 minucie po bramce zdobytej przez Stratosa Svarnasa, ustalając ostateczny wynik tego spotkania na 1:1.
Kolejne wyzwanie w walce o punkty Raków Częstochowa czeka 12 kwietnia. Wtedy to czerwono – niebiescy udadzą się na wyjazd do Lublina, gdzie zmierzą się z miejscowym Motorem.