Raków Częstochowa przegrywa z ACF Fiorentina
Piłkarze Rakowa Częstochowa przegrali na wyjeździe z ACF Fiorentina 1:2 w pierwszym spotkaniu 1/8 finału UEFA Europa Conference League.

Szacowany czas czytania: 01:23
ACF Fiorentina – Raków Częstochowa 2:1 (0:0)
Jedyną bramkę dla częstochowian zdobył w 60 minucie Jonatan Brunes. Gospodarze wyrównali 2 minuty później po strzale Chera Ndoura. O wyniku przesądził rzut karny w doliczonym czasie gry – podyktowany po zagraniu ręką w polu karnym.
Łukasz Tomczyk: Dobrze weszliśmy w to spotkanie z taką swoją jakością. Później oczywiście jest to trudny teren. Ciężko we Włoszech wygrać. Było dużo takiej szarpanej gry w drugiej części pierwszej połowy, obrony niskiej. Przeciwnik miał swoje sytuacje, ale my też wiedzieliśmy, że tutaj będzie trzeba chwilę pocierpieć w niskim bloku, dać taką jakość defensywną. To też jest bardzo ważne. Dobrze, rozpoczynamy drugą połowę. Po tym, co powiedzieliśmy sobie w szatni, otwieramy wynik. Niestety taki mecz dla nas lekcja i duży niedosyt, bo dostajemy od razu bramkę. Kolejny mamy moment po zmianach. Wydaje się, że się skończy tutaj remisem. Kończy się ten mecz karnym, ręką i 2:1. Tutaj mamy duży niedosyt, dużą złość sportową.
podsumował to spotkanie trener Łukasz Tomczyk. Rewanż za tydzień w Sosnowcu – tam Raków powalczy o odrobienie strat.
ACF Fiorentina – Raków Częstochowa 2:1 (0:0)
Bramki: Ndour 62, Gudmundsson 90+3′ – Brunes 60
Raków: Zych – Tudor, Racovițan, Svarnas – Ameyaw, Struski (70, Bulat), Repka, Pieńko (60, Arsenić) – Makuch, Ivi (60, Diaby Fadiga) – Brunes (80, Rocha).
Fiorentina: Christensen – Fortini (68, Dodo), Comuzzo, Ranieri, Gosens (58, Harrison) – Fabbian, Mandragora (82, Fagioli), Ndour – Parisi, Piccoli (82, Braschi), Fazzini (58, Gudmundsson).
Żółte kartki: Ranieri, Parisi, Fagioli – Struski, Tudor
Sędziował: Georgi Kabakov (Bułgaria)