Raków Częstochowa na czwartym miejscu. Co na to Dawid Kroczek?
Raków Częstochowa zakończył sezon PKO BP Ekstraklasy na czwartym miejscu. W ostatnim meczu częstochowianie pokonali przy Limanowskiego Arkę Gdynia 3:0.

Szacowany czas czytania: 01:11
Raków Częstochowa na czwartym miejscu
Wynik spotkania otworzył jeszcze w pierwszej połowie Marko Bulat. Po przerwie prowadzenie podwyższył Jonatan Brunes, a chwilę później trzeciego gola dołożył Jean Carlos. Mówi trener Dawid Kroczek.
Dawid Kroczek: Spodziewaliśmy się tego, że ten mecz będzie mocno przerywany ze strony Arki. Z racji tego, że przyjechali w mocno okrojonym składzie. To też nam nie pomagało, ale my również też nie chcieliśmy narzucać dużej intensywności, żeby mocniej tą markę zmęczyć. Natomiast finalnie byliśmy zespołem skutecznym i to było dla nas najistotniejsze. Ostatni mecz sezonu, bardzo ciężki rok tak naprawdę za nami. Piłkarski rok. Finalnie zdobywamy trzy punkty i realizujemy ten cel. Natomiast czujemy lekki niedosyt. Myśleliśmy o medalu, natomiast tego nie zrealizowaliśmy i to na pewno boli. Też należy pochwalić sztab, drużynę za ten ostatni czas, bo zrobiliśmy naprawdę dużo, żeby ten medal osiągnąć i zobaczymy, co dalej będzie.

Spotkanie było również symbolicznym pożegnaniem Iviego Lopeza, który po raz ostatni wystąpił przed częstochowską publicznością. Mimo kompletu punktów Rakowowi zabrakło wyników na innych stadionach, by zakończyć sezon na podium.
Cała konferencja do zobaczenia tutaj
Raków Częstochowa po wygranej z Arką zagra w Lidze Konferencji