StartWiadomości

Rajd po pijaku kradzionym samochodem

Najpierw podróżował pociągiem, miał wysiąść w Kłomnicach, ale zaspał i przegapił swoją stację. Wysiadł blisko 40 kilometrów od domu, a ponieważ nie miał pieniędzy, postanowił „zorganizować” sobie inny transport. Ciężarówkę zabrał ze składu węgla, którą wracał po pijanemu do domu. Oprócz jazdy po alkoholu i kradzieży, mężczyzna jest jeszcze podejrzany o kradzież mebli ogrodowych i grilla w jednym ze sklepów. Prokurator zadecydował o objęciu go policyjnym dozorem.

Zostaw komentarz