StartWiadomość dnia Wiadomości

Radnym nie spodobał się prezydencki projekt sieci szkół w Częstochowie

Wśród pierwszych krytyków planowanych zmian byli radni Mieszkańców Częstochowy.

Mówił radny Marcin Maranda. Podjęcie uchwały jest obowiązkiem Rady Miasta aby ustalić sieć szkół dopasowaną do nowego przyjętego prawa oświatowego. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości bronili przy okazji uchwalonej przez rząd reformy.

Informowała jeszcze przed dyskusją na sali sesyjnej radna Anna Majer. Debata była gorąca, wiceprezydent Ryszard Stefaniak przekonywał że terminy są napięte, a przygotowane przekształcenia w częstochowskich szkołach optymalne. Inaczej próbę szybkich zmian w miejskiej oświacie oceniali nauczyciele i związkowcy.

Oceniała Dorota Kaczmarek, przewodnicząca sekcji oświaty NSZZ Solidarność w Częstochowie. Tryb przedstawienia uchwał i formę ich przyjmowania krytykował też radny Piotr Wrona.

Radni SLD z kolei przypominali że samorząd próbuje jedynie sprostać narzuconym przez rząd wytycznym. Ma na to czas do końca marca. Jeszcze w tym tygodniu dojdzie do spotkania prezydenta Częstochowy z dyrektorami szkół w sprawie reformy oświaty, a kontrowersyjna kwestia wróci na kolejną sesję radnych 23 lutego. Tematem interesował się Mariusz Osyra.

Zostaw komentarz