Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Radny Niegowej stanie przed sądem po tym jak IPN dopatrzył się fałszerstwa w jego oświadczeniu lustracyjnym

Prawdopodobnie pismo podpisała jego żona. Oboje usłyszeli prokuratorskie zarzuty. Prokuratura Rejonowa w Myszkowie skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie, a Andrzejowi G. i jego żonie grozi nawet 5 lat więzienia.

Szacowany czas czytania: 00:23

Wyjaśnia Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie:

Oświadczenie lustracyjne radny gminy Niegowa, Andrzej G. złożył w lutym 2008 roku, twierdząc, że nie współpracował ze służbami bezpieczeństwa. Nie pamiętał w trakcie zeznań jak mogło dojść do fałszerstwa.

Radny nie przyznał się do winy. Twierdzi, że oświadczenie wypełniał osobiście, ale dokument mógł zostać podmieniony. Szczegóły sprawy przybliżał nam prokurator Tomasz Ozimek.

REKLAMA