Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Pustostan przy ulicy Jasnogórskiej 64 czyli nocne libacje, awantury i strach przed katastrofą. Urzędy umywają ręce, a mieszkańcy mają dość

Po tym, jak niedawno zawaliła się część zabytkowej kamienicy przy Liceum Słowackiego w Częstochowie, nasi słuchacze alarmują: podobny scenariusz może powtórzyć się na Jasnogórskiej 64.

fot. Radio Jura

Szacowany czas czytania: 02:22

Częstochowa: Ruina przy Jasnogórskiej 64 straszy od lat. „Kiedyś ktoś tu zginie”

Chodzi o potężny, powstały na początku dwudziestego wieku budynek, w którym dawniej mieściło się seminarium nauczycielskie, a później Wyższa Szkoła Pedagogiczna. Dziś ten opuszczony gmach straszy i niszczeje w oczach. Okoliczni mieszkańcy boją się, że konstrukcja lada moment runie. Na tym jednak nie koniec – pustostan stał się też miejscem nocnych libacji, awantur i ciągłego zakłócania spokoju:

Jestem mieszkańcem ulicy Jasnogórskiej i w zasadzie od wielu lat, od ponad dekady obserwuję, jak miejsce to przeistacza się w coś naprawdę nieprzyjemnego. I nie mówię tutaj tylko i wyłącznie o aspekcie architektonicznym czy degradacji tego budynku, ale tym, jak bardzo jest on wykorzystywany przez różnego rodzaju osoby pokroju bezdomnych do koczowania, jako miejsce imprezy, jako miejsce eksploracji dla ciekawskiej młodzieży, a właściwie tak patrząc w ostatnich latach, to nawet dzieci. Jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa, to budynek już lata temu został wypruty z różnego rodzaju instalacji, barierek, jakichś elementów nośnych. Dzieci, które tam przychodzą, młodzież wystawia się na naprawdę duże, duże ryzyko utraty życia bądź zdrowia.

Sprawdziliśmy na miejscu, co mówią okoliczni mieszkańcy:

fot. Radio Jura

Częstochowa: Pustostan przy ulicy Jasnogórskiej 64 runie jak kamienica przy Słowackiego?

„To ruina w centrum miasta, która straszy od lat”- potwierdza nam kolejny słuchacz, który dodzwonił się do nas w temacie budynku przy ul. Jasnogórskiej 64

Jako mieszkańcy tej ulicy mamy już dość ciągłych awantur, krzyków, wrzasków po nocach i nieprzespanych nocy. Budynek grozi zawaleniem, bo jego stan techniczny jest opłakany. Nikt nie może nam niestety pomóc. Urząd Miasta, nadzór budowlany, policja, straż miejska wszyscy umywają ręce od tego. Po tym, co ostatnio stało się z oficyną przy Liceum Słowackiego, zastanawiamy się, kiedy ten budynek podzieli ten sam los. Tylko, że w tym budynku mieszkają bezdomni. Notorycznie chodzi tam młodzież. Jesteśmy ciekawi, co dalej stanie się z tym budynkiem i kiedy wybuchnie tam jakiś pożar albo ktoś zginie. Bardzo byśmy prosili o nagłośnienie tej sprawy, bo my jako mieszkańcy jesteśmy bezradni (…).

Budynek niszczeje, nikt się nim nie interesuje, usłyszeliśmy na miejscu rozmawiając z przechodniami:

Co dalej w temacie Jasnogórskiej 64? Temat zgłosiliśmy do Urzędu Miasta Częstochowy. Wrócimy do sprawy w wiadomościach. Czekamy też na Wasze opinie, dzwońcie do nas 34 389 89 89.

fot. Radio Jura
Katarzyna Fica

REKLAMA