StartWiadomość dnia Wiadomości

Pracownicy Domu Pomocy Społecznej zawiesili strajk dla dobra podopiecznych

Emocjonalne wystąpienia przez kilka godzin ożywiały wczoraj (16.11.) dyskusję w sali sesyjnej w magistracie.

Mówili radni i Tomasz Ziółkowski reprezentujący związek zawodowy DPS-u oraz Włodzimierz Tutaj, rzecznik częstochowskiego magistratu. Radni opozycyjni poparli żądania odnośnie podwyżek dla pracowników domu z Kontkiewicza. Zdaniem prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka, nie pozwalają na to wyliczenia miejskiego skarbnika.

Mówiła Beata Chłąd, jedna z pracownic DPS-u na Wyczerpach. W budżecie na 2018 rok przewidziano jedynie podwyżki w wysokości 150 zł, podobnie jak w pozostałych placówkach pomocy społecznej. Jest to zagwarantowane w ponadzakładowym układzie zbiorowym dla DPS-ów, MOPS-u oraz pracowników przejętych przez Częstochowskie Centrum Świadczeń. Są to podwyżki z wyrównaniem od października tego roku. Personel załagodził wprawdzie formę protestu widząc brak rezultatów, nie wyklucza jednak wznowienia akcji strajkowej na terenie Urzędu Miasta.

Mówiła Beata Chłąd z DPS-u, wiceprezydent Ryszard Stefaniak odpowiedzialny za opiekę społeczną oraz opozycyjny radny Marcin Maranda. Pracownicy z ul. Kontkiewicza domagają się odrębnych ustaleń od ponadzakładowego układu zbiorowego i nie rezygnują z rozmów z miastem. Tematem interesował się Mariusz Osyra.

Zostaw komentarz