Radio Jura Home

Gramy dla Was od 10 lat • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Poradnik dietetyczny Radia JURA: Jak przeżyć Święta bez obaw o nadmierne kilogramy w Nowym Roku

Facebook Twitter

Czas Świąt Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas dla większości ludzi. Klimat świąteczny towarzyszy nam tak naprawdę już przed grudniem, gdy w sklepach możemy spotkać świąteczne ozdoby, prezenty, z głośników lecą zimowe piosenki, a w powietrzu unosi się zapach cynamonu, pomarańczy i pierników. Wigilia i Boże Narodzenie to okazja do spotkań z rodziną, przyjaciółmi, to czas beztroski, uśmiechów, radości, wspólnych posiłków i prezentów.

fot. Pixabay

Jak o posiłkach mowa, to nie sposób nie wspomnieć o tradycji spotkań przy wigilijnym stole, a potem przez dwa dni Świąt przy suto zastawionych stołach podczas rodzinnych spędów.

Jak przetrwać ten czas z głową, bez obaw o dolegliwości ze strony układu pokarmowego z powodu spożycia nadmiernej ilości kalorii czy potraw tłustych, smażonych i wzdymających? Jak nie przytyć w trzy dni, żeby przed Sylwestrem nie musieć stosować głodówek, aby wcisnąć się w kreację sylwestrową?

Pierwsza zasada: ZAPLANUJ!!!

Zrób listę potraw, które masz zamiar przygotować na wigilijną wieczerzę, na świąteczny obiad, jakie ciasta masz zamiar upiec i jakie sałatki przygotować. Nie kupuj na zapas, w promocji, w większej ilości, na zasadzie, a może się przyda, a to wykorzystam do przygotowania tego czy tego. Sprawdź zawartość szafek w kuchni, być może masz zapas mąki, cukru, proszku do pieczenia, przypraw do piernika czy warzyw konserwowych.

Jeśli masz listę potraw, łatwiej będzie Ci przygotować listę zakupów. Zmarnujesz dzięki temu mniej czasu na bezmyślne krążenie po sklepowych alejkach, czy zakupy z doskoku, bo przypomni Ci się, że zapomniałaś kupić np. masło czy mleko.

Druga zasada: Przygotuj tyle, ile jesteście w stanie zjeść

Druga zasada dotyczy ocenienia ile tak naprawdę będziecie w stanie zjeść przez Święta. Żołądek nie jest z gumy, nie rozciąga się do nieograniczonych rozmiarów. Poza tym dostęp do większości produktów mamy przez cały rok i tak naprawdę każdą potrawę możemy przygotować w późniejszym czasie. Jeśli naszykujesz za dużo to masz dwie możliwości:

  • po pierwsze: jeść na siłę, bo szkoda, żeby się zmarnowało, zmuszać gości do spróbowania, bo przecież tyle spędziłaś czasu w kuchni na przygotowaniach, że niegrzecznością było by z ich strony, gdyby nie zjedli. Dobrze, ale jeśli zrobisz pięć różnych sałatek i upieczesz pięć różnych ciast to nie możesz oczekiwać od gości, że zjedzą te wszystkie rodzaje smakołyków. Biorąc pod uwagę, że 60% dorosłych Polaków ma nadmierną masą ciała, pomyśl o tym, że w okresie Świąt bardzo łatwo o dodatkowy bilans kaloryczny, a co za tym idzie dodatkowe poświąteczne kilogramy. Nadwaga i otyłość to problemy zdrowotne, nie dokładajmy sobie przez Święta dodatkowych zmartwień i kłopotów ze zdrowiem, ma być to czas odpoczynku i beztroski, a nie zmartwień o nadmiar kalorii.
  • Po drugie: jak nie zjesz to wyrzucisz, zmarnujemy kolejne tony jedzenia jako społeczeństwo. Wraz z wyrzuconym jedzeniem pomyśl o zmarnowanych pieniądzach, ale również o wpływie na środowisko. Czy wiem ile km muszą przejechać niektóre produkty, aby mogły trafić na nasz stół? A zanieczyszczenia ze spalin samochodowych dostających się do atmosfery, a efekt cieplarniany, a zabójczy smog? Ucierpi nie tylko Twoja kieszeń, ale również środowisko.

Trzecia zasada: Pamiętaj o swoich dolegliwościach i chorobach towarzyszących

Pamiętaj, że w czasie Świąt nagle cudownie nie ozdrowiejesz. Jeśli masz jakieś problemy zdrowotne i musisz stosować dietę łatwostrawną to dobór potraw wigilijnych do łatwostrawnych nie należy: wzdymająca kapusta i groch, smażony karp, pierogi ze skwareczkami, zupa grzybowa z 36% śmietaną.

Pracownicy służby zdrowia wyjeżdżają w okresie świątecznym zdecydowanie za często, nie aby ratować ludzkie życie, a ratować ludzi od dolegliwości po nadmiarze świątecznego jedzenia. Bóle jelit, żołądka, ucisk w klatce piersiowej, refluks, to wszystko nie miało by miejsca, gdybyśmy spożywali żywność w odpowiedniej ilości i odpowiednio przygotowaną. Jesteś chora/chory, nie narażaj się na skutki uboczne nieumiarkowania w jedzeniu i piciu. Po co cierpieć dla kilku minut przyjemności z jedzenia.

Czwarta zasada: Pij dużo wody

Pamiętaj o piciu odpowiedniej ilości płynów. Często w okresie Świąt zapominamy pić, co sprzyja odwodnieniu, spowolnieniu metabolizmu, problemom z zaparciami. Ważne jest też co pijesz. Odpuść sobie czarny napój w przezroczystej butelce z czerwoną etykietą. To ulepek cukru, lepiej wypić szklankę wody, niesłodzoną herbatę i zjeść kawałek domowego ciasta w to miejsce kaloryczne. Aby spalić 1 kg tkanki tłuszczowej trzeba mieć ujemny bilans energetyczny na poziomie 7000 kcal. Ciężko się chudnie, a przytyć, jedząc za dużo jest łatwo.

Zapotrzebowanie na wodę jest dla każdego indywidualne, szacuje się, że na każdy kg masy ciała należy wypić 30-35ml, czyli osoba ważąca 70kg, powinna wypić 2100ml czyli 2,1 l płynów.

Piąta zasada: Nie podjadaj między posiłkami

Nie przeciążaj żołądka, daj mu odpocząć, nie rozciągaj go do granic możliwości. Na okres Świąt zaplanuj posiłki na określone pory: śniadanie, obiad i kolację. Staraj się unikać ciągłego podjadania i wędrówek do lodówki, a to po kawałek ciasta, a to po dwa pierożki z wigilii bo zostały, a to mandarynka, a to sałatka. Żołądek nie ma czasu na odpoczynek, zajęty ciągłym trawieniem i mieszaniem treści pokarmowej z enzymami trawiennymi może się zbuntować. Mogą pojawić się bóle, zgaga, refluks, wzdęcia w jelitach. Między posiłkami pij za to wodę, niesłodzone herbaty i kawę.

Zbyt częste jedzenie w okresie Świąt wiąże się z nadmiernymi wyrzutami insuliny, co się wiąże ze spadkiem poziomu glukozy we krwi i odczuciem głodu. Po Świętach ciężko wrócić na stare, dobre tory, ponieważ odczucie głodu będzie towarzyszyło nam jeszcze kilka dni po zakończeniu Świąt. Dlatego, aby nie musieć stosować głodówek czy diet oczyszczających przed Sylwestrem, jedz z głową w Święta, a organizm na pewno podziękuje Ci za to dobrym samopoczuciem i brakiem wzdęć, brakiem niestrawności i  uczucia przeciążenia.

Nie musisz szykować dietetycznych wersji potraw wigilijnych, aby było zdrowo, wystarczy jeść z głową i umiarem te wersje tradycyjne.

A już za tydzień zapraszam do przeczytania artykułu dotyczącego kaloryczności wigilijnych potraw.

O autorce: Mgr Karolina Górnik-Horn

Dietetyk kliniczny, sportowy, psychodietetyk, opiekun Studenckiego Koła Naukowego Dietetyków UJD w Częstochowie

 

Zobacz także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj