Policjant, który uciekł z miejsca wypadku, usłyszał zarzuty
Prokuratura postawiła zarzuty policjantowi, który spowodował wypadek w Dąbrowie Zielonej i uciekł nie udzielając pomocy poszkodowanemu. Do zdarzenia doszło pod koniec marca. Podczas holowania fiata punto przez samochód marki bmw doszło do zerwania linki holowniczej, a w konsekwencji do dachowania fiata.
Szacowany czas czytania: 00:24
W wyniku wypadku, ranny został kierujący fiatem. Okazało się, że za kierownicą bmw siedział 31 letni policjant z częstochowskiej komendy. Sprawca uciekł z miejsca wypadku nie udzielając pomocy rannemu. Policjanta udało się zatrzymać dopiero kilka tygodni później.
W miniony piątek usłyszał zarzut spowodowania wypadku, a także za jazdę po pijanemu. 31 latek najpewniej straci także pracę w policji. Prokurator zastosował wobec mężczyzny środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego oraz dozoru policyjnego.