Policja w Myszkowie zatrzymała kierowcę, który był pod wpływem narkotyków
Myszkowscy funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego zatrzymali kierowcę pod działaniem środków odurzających. Tester wykazał, że prowadził pod wpływem amfetaminy. Jeśli potwierdzi się, że w jego krwi faktycznie były narkotyki, do więzienia może trafić nawet na dwa lata.

Szacowany czas czytania: 00:45
Policja w Myszkowie zatrzymała kierowcę pod wpływem narkotyków
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę audi. Podczas kontroli mundurowych zaniepokoił stan psycho-fizyczny siedzącego „za kółkiem” 43-latka. Stwarzał wrażenie, nietrzeźwego. Wobec tego poddany został badaniu na zawartość alkoholu w organizmie, lecz wynik okazał się negatywny.
To nie dało spokoju policjantom. Sprawdzili zatem, czy przypadkiem kierowca nie jest pod działaniem środków psychoaktywnych. Użyty w tym celu tester wykazał, że w jego organizmie jest amfetamina. Mężczyzna został zatrzymany. Jeżeli badanie krwi potwierdzi obecność substancji odurzających w jego krwi, do więzienia może trafić nawet na dwa lata.
Prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków jest równie niebezpieczne, jak kierowanie pojazdem pod działaniem alkoholu.
Czytaj także: