Radio Jura Home

Gramy dla Was od 10 lat • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

„Policja prowadziła poszukiwania rannej w wypadku kobiety, a tymczasem strażacy sami odprowadzili starszą panią do domu.” Zaskakujące fakty dot. wypadku z udziałem wozu strażackiego

Facebook Twitter

Wracamy do wczorajszego (25.05) wypadku do którego doszło na skrzyżowaniu Kilińskiego z al. Jana Pawła II. Wóz strażacki zderzył się z samochodem osobowym. Wszystko wskazuje na to, że kierowca pojazdu strażackiego nie zachował należytej ostrożności mimo używania sygnałów dźwiękowych- to wstępne przyczyny.

W wypadku poszkodowana została piesza. Z relacji policji wynikało, że kobieta oddaliła się z miejsca wypadku i jest poszukiwana.

Z informacji przekazanych wynika, że kobieta ta posiadała tylko otarcia naskórka, natomiast nie została jej udzielona pomoc medyczna z uwagi, że przed przybyciem pogotowia ratunkowego pani oddaliła się. Policjanci będą prowadzić czynności zmierzające do ustalenia tożsamości pani, sprawdzenia czy nie odniosła poważnych obrażeń. Jeden ze strażaków został przewieziony do szpitala. […]

– relacjonowała wczoraj Marta Kaczyńska z KMP w Częstochowie. Nieco inną wersję usłyszeliśmy od naszego słuchacza:

Dzień dobry Państwu, udzielili Państwo informacji, że w wypadku na ul. Jana Pawła II, kiedy doszło do zdarzenia ze strażą pożarną, potrącono 70-letnią kobietę, która zbiegła z miejsca wypadku. Chciałem powiedzieć, że tej osobie udzielono pierwszej pomocy, nie zabrano jej do szpitala, nie zrobiono jej żadnych badań. Strażacy wyjęli ją spod samochodu i strażacy odprowadzili ją pod drzwi własnego domu. Pogotowie i policja zostawili na pastwę losu 72-letnią kobietę, która mieszka sama vis a vis całego wypadku. Jest to trochę nie fair.

To zaskakujące informacje od naszego słuchacza, obie wersje znacznie się różnią. Jak sprawę komentuje Komenda PSP a także policja?

To nie był wypadek, a kolizja – kontrowersje rozwiewają służby.

Drogowe zdarzenie do którego doszło wczoraj (25.05.) na skrzyżowaniu Kilińskiego z al. Jana Pawła II – to kolizja.

– takie końcowe ustalenia przedstawiły częstochowskie służby. Nikt nie został ranny. Czy zachowanie straży na miejscu było prawidłowe i czy została udzielona niezbędna pomoc? Pytaliśmy w częstochowskiej komendzie.

W odniesieniu do wczorajszej kolizji chciałbym zaznaczyć, że osoby biorące udział w tym zdarzeniu nie uskarżały się na żadne dolegliwości, jednak mimo to na miejsce zdarzenia zadysponowano służby medyczne. Zarówno osoba kierująca pojazdem osobowym oraz piesza zostały poddane badaniu przez zespół ratownictwa medycznego, który nie stwierdził potrzeby ich dalszej hospitalizacji. Jeden ze strażaków stanowiący obsadę osobą samochodu pożarniczego z uwagi na ból w okolicach prawej strony ciała został przetransportowany do szpitala, jednakże szczegółowe konsultacje nie wykazały nic niepokojącego. Opuścił szpital tego samego dnia

– powiedział nam mł. bryg. Kamil Dzwonnik, rzecznik częstochowskiej straży pożarnej. Policja po końcowych ustaleniach zna też tożsamość kobiety, która znalazła się na miejscu zdarzenia. Piesza nie odniosła poważnych obrażeń.

Wczorajsze zdarzenie z udziałem radiowozu strażackiego po przeprowadzonym dniu czynności przez policjantów zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Wiemy również, że nikt w zdarzeniu nie odniósł obrażeń, również piesza, która brała udział w zdarzeniu, została przebadana przez zespół pogotowia ratunkowego, a także została jej udzielona pomoc przez strażaków i nie posiada żadnych poważnych obrażeń ciała. Działania zarówno policji, straży pożarnej oraz pogotowia było wykonane na miejscu, profesjonalnie została udzielona wszystkim pomoc medyczna oraz wykonane niezbędne czynności w zakresie zdarzenia drogowego

– wyjaśniała nam asp. szt. Marta Kaczyńska z częstochowskiej policji.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj