Poczta Walentynkowa Radia Jura: odkryj miłosne wyznania naszych słuchaczy
Walentynki to wyjątkowy dzień w roku, kiedy serca biją mocniej, a miłość unosi się w powietrzu. To moment, w którym wyrażamy nasze uczucia w najpiękniejszy sposób – poprzez słowa, gesty i drobne upominki. W tym roku mieliście okazję podzielić się swoimi miłosnymi wyznaniami, przeczytajcie je.

Szacowany czas czytania: 15:22
Poczta Walentynkowa Radia Jura
W dniu Świętego Walentego miłość przybiera różne formy. Niektórzy wyrażają ją poprzez romantyczną kolację przy świecach, inni przez drobne gesty, a jeszcze inni – poprzez słowa. W konkursie walentynkowym, który zorganizowaliśmy, mieliście okazję podzielić się swoimi uczuciami w niepowtarzalny sposób. Otrzymaliśmy wiele niezwykłych wyznań, oto one:
Magdalena z Częstochowy pisze:
Uwaga, uwaga!
Instytut Meteorologii mojego serca donosi o gwałtownym ociepleniu, które następuje zawsze, gdy tylko pomyślę o Tobie. Synoptycy są zgodni – to nie jest zwykła wiosna. To wyjątkowo zjawiskowe, osobiste zjawisko o nazwie „Jesteś dla mnie kimś ważnym”. W związku z powyższym, ogłaszam stan pogotowia walentynkowego.Sposób na przetrwanie tej anomalii? Wspólny koc, gorąca czekolada i rozmowa do białego rana.
Grzegorzu czy pomożesz mi przetrwać ten „ciepły front”?
Jacek z Dąbrowy Zielonej pisze:
Kochana Asiu jesteśmy już razem 28 lat. Poznaliśmy się w szpitalu. Na pierwszą randkę poszliśmy do słynnego już nieistniejącego „Kaca” w Częstochowie. Pierwsze „Tak” powiedziałaś 14 lutego 5 lat temu na kolacji w restauracji „Zagłoba”. A drugie „Tak” 27 lat temu w USC w Dąbrowie Zielonej. MISIEK KOCHAŁEM, KOCHAM I KOCHAŁ CIEBIE BĘDĘ do końca świata i jeden dzień dłużej.
Michał z Częstochowy pisze:
Dwadzieścia lat minęło jak jeden sen,
a ja wciąż patrzę na Ciebie tak samo jak w ten pierwszy dzień.
Bywało różnie — to dobrze wiesz,
raz słońce nad nami, raz gęsty deszcz.
Lecz nasze serca nie zgubiły dróg —
bo razem trwaliśmy, mimo tylu prób.
Dziękuję za miłość, która nie pyta, tylko trwa,
za rękę, którą podajesz, gdy sił mi brak.
Za to że jesteś— nieidealna, lecz prawdziwa
i właśnie dlatego niezastąpiona, jedyna.
Kocham Cię dziś, jutro, przez wszystkie lata —
jak najdłużej… aż po kres świata.
Katarzyna pisze:
Mężu, dziś chciałam Ci powiedzieć Kocham Cię! 22 lata razem może dlatego, że nasza miłość jest taka zwyczajna, prosta i szczera. Ostatnio znajoma zapytała, czy my nadal razem, bo teraz rozwody są w modzie. Widocznie moda nie jest naszym wyznacznikiem. Dziękuję Ci za to, że jesteś.
Paula z Częstochowy pisze:
Co czuję? Czuję, że z Radiem Jura każde uderzenie serca brzmi jak najlepszy hit na liście przebojów! Moja miłość jest jak Wasze fale – zawsze na dobrej częstotliwości, bez zakłóceń i pełna pozytywnej energii. Marzę o tej kolacji, by przy blasku świec i zapachu bukietu róż wyznać bliskiej osobie, że jest moją ulubioną melodią każdego dnia. Niech ta Walentynkowa Poczta dostarczy moje uczucia prosto do celu.
Iwona z Lgoty Błotna pisze:
To jest szczęście, znaliśmy się od lat, ja byłam zajęta, on tez. Patrzyliśmy na siebie wzrokiem, ale nie mogliśmy, bo każdy mieszkał gdzie indziej – on w Częstochowie. Miesiąc temu się spotkaliśmy, ja po rozwodzie, on też. Jednak to nie to, co miało być. Bajecznie zaczęliśmy związek. Nie patrzę na przód, co dalej będzie. Może będzie coć pięknego między nami. Niestety z powodu zarobków, muszę wyjechać do Belgi. Nie wiem, czy mu ufać czy nie, czy będzie czekał, czy zapozna sobie kobietę swoim wieku, bo jestem starsza od niego o 8 lat. Czas pokaże…
Kasia pisze:
Gdy naście lat miałam, to na spacerze Cię spotkałam. Zagadnąłeś „Cześć Ania!”. Ja oczy duże zrobiłam, bo ja Kasią a nie Anią byłam. Ale co tam parę lat randkowania, buziaków i przytulania i w końcu Twą żoną Kasią zostałam. Dwie cudowne córki mamy. Choć walentynek nigdy sobie nie robiliśmy a ta jedna wysłana pocztą nigdy nie dotarła, to w te Walentynki mężu drogi chcę wyznać Ci szczerze, że KOCHAM CIĘ. Na co dzień i od święta. Na dobre i złe chwile. Gdy jesteś przy mnie to wszystko jest możliwe, to z Tobą przeżywam cudowne chwile. To Ty mój kochany Dominiku jesteś moją siłą i wsparciem, by iść przez życie dalej i być szczęśliwą. Życzę nam tej miłości na dalsze nasze wspólne lata. To jest prawdziwe uczucie:)
Kasia
Olga z Częstochowy pisze:
Choć 26 lat nas dzieli, to nikt mnie nigdy tak nie rozweselił, nikt nie kochał mnie mocno jak Ty Kochanie, wieczorem, w południe i na śniadanie… nikt tak nie tulił mnie we śnie, a ja tak bardzo kocham Cię. Jesteś serca mego biciem i najcudowniejszym przeżyciem!
Mania pisze:
Nie zawsze łatwo powiedzieć wprost o swoich uczuciach, lecz pamiętaj że sercem zawsze jestem przy Tobie.
Marcin z Mykanowa pisze:
GDY TYLKO CIĘ ZOBACZYŁEM
TO OD RAZU SIĘ ZAUROCZYŁEM,
A GDY Z TOBĄ POROZMAWIAŁEM
TO SIĘ BARDZO ZAKOCHAŁEM,
TERAZ GDY MINĘŁO JUŻ 20 LAT
WIEM, ŻE TO MÓJ NAJLEPSZY CZAS,
I POWIEM CI JESZCZE COŚ W SEKRECIE
JESTEŚ MOIM NAJWIĘKSZYM
SKARBEM NA ŚWIECIE,
KOCHAM CIĘ BEATKO !!!
Mirosława z Cykarzewa pisze:
Szczęście Ci niosę i Ty daj mi szczęście!
Ręce wyciągam, by chwycić Twe ręce.
Sercem gorącym przyjmuje Twe serce,
Pragnę być z Tobą i… już z nikim więcej!
Agnieszka z Rudnik pisze:
Życzenia od żony dla męża.
Czternaście lat razem jako małżeństwo – a znamy się jeszcze dłużej, wiesz, kiedy żartuję, a kiedy naprawdę się martwię.
Śmiejemy się z tych samych drobiazgów,
czasem z siebie, czasem z całego świata.
Mamy dwoje dzieci i tysiąc codziennych spraw, rozrzucone zabawki, plany, marzenia i rachunki.
Są dni, gdy mówimy za dużo,
i takie, gdy wystarczy jedno spojrzenie.
Nie zawsze jest łatwo – bo życie lubi zaskakiwać, ale zawsze wiem, że jesteś po mojej stronie.
Ty – mój spokój w chaosie, mój śmiech w powadze, moja pewność, że razem damy radę.
Może nie jest idealnie, ale jest to nasze.
A to znaczy więcej niż wszystkie idealne historie świata.
Nasza niech trwa do końca świata.
Dla Pawła
Patrycja z Warszawy pisze:
Jesteś jabłuszkiem w mej kieszeni, jesteś listeczkiem wśród zieleni, jesteś słodki jak cukierek, chcę Cię zjeść dziś na deserek.
Dorota z Częstochowy pisze:
„Kocham” tak łatwo powiedzieć innej osobie, ale czy kochamy sami siebie, jak często się doceniamy? Upadamy, wstajemy, dźwigamy trud świata i wiecznie z siebie niezadowoleni, uważamy, że mogliśmy dać z siebie więcej, zrobić coś szybciej. W całym tym chaosie zapominamy, że miłość powinna zaczynać się od nas. Więc chciałabym powiedzieć sobie „kocham się”. Kocham z bliznami, niedoskonałościami. Gdy jesteś na górze, ale i jak jesteś na dole. Od ciebie wszystko się zaczyna. Bez Ciebie nic nie ma.
Kinga z Częstochowy pisze:
Chciałabym podziękować mojemu mężowi za 15 lat razem oraz za to, że w najtrudniejszym dla nas czasie, jakim był ostatni rok, on dał radę. Dał radę jako mąż i ojciec. Dziękuję, kocham Cię!
Jadzia z Góry Siewierskiej pisze:
ODA DO MĘŻA
Mężu, Tyś mym natchnieniem, a codziennie prawdziwym wybawieniem.
Tyś moją muzą, a dla kubków smakowych rarytasem,
Bo to właśnie Ty kojarzysz mi się z pięknym czasem.
Ty mój umysł i ciało świetnie relaksujesz,
bo wyjątkowo dobrze gotujesz.
Na tarasie, na polanie czy w hamaku między drzewami
Zawsze jestem pełna podziwu, gdy zaskakujesz mnie potrawami.
Przy Tobie zawsze świeci Słońce i choćbym była na końcu świata,
Ty zawsze przypominasz mi ten magiczny smak lata.
Ty dodajesz mi siły, gdy na zew. +30 termometr wskazuje,
Bo właśnie w takie dni smakiem owoców z sadu mnie oczarowujesz
Nie zmieniaj się proszę, a jeśli tak to tylko na lepsze
Bo u Twego boku wszystkie chwile są po prostu najlepsze.
Dziękuje, że jesteś blisko, gdy tego potrzebuje,
Bo dzięki Tobie mimo, że Jadzia to niczym Ewa raju się czuje.
Magda z Częstochowy pisze:
Mój kochany Kocie,
chcę żebyś wiedział jak bardzo jesteś dla mnie ważny, od kiedy jesteś w moim życiu, wszystko ma więcej sensu zwykłe dni są cieplejsze, a trudne chwile łatwiejsze bo mam Ciebie. Kocham Twoją obecność, Twój uśmiech, sposób, w jaki potrafisz być blisko nawet bez słów.Przy Tobie czuję się sobą bez masek, bez strachu. Dziękuję Ci za każdy gest, za cierpliwość, za miłość, którą mi dajesz. Chcę iść przez życie obok Ciebie, trzymając Cię za rękę, wybierając Cię każdego dnia od nowa. Kocham Cię całym sercem. ❤
Twoja Madziunia
Mariusz z Częstochowy pisze:
Aniu moja droga,
Choć ta zima taka sroga,
Moje serce do Ciebie się wyrywa,
Tak to czasem w miłości bywa!Dziś z kwiatami do Ciebie przychodzę,
W Walentynki z czekoladkami zachodzę.
Szczerze miłość wyznaję
I do wszelkich błędów się przyznaję.Jesteś serca moją damą,
Relację mamy udaną,
Choć czasem się gniewamy,
Razem nawet i śpiewamy!Niechże w dzień ten wyjątkowy,
Toczą się jedynie przyjemne rozmowy,
Niech śmiech cały wieczór rozbrzmiewa
Niech się moja Ania dobrze miewa!
Rita z Wrocławia pisze:
Mój Drogi Luby! 🥰🥰 Chciałabym Ci w ten dzień powiedzieć, jak ważny jesteś w moim życiu i dziękuję Ci za Już i proszę o Jeszcze 🥰🥰 Bo Miłość to najpiękniejszy dar, więc pozwólmy temu uczuciu rozwinąć skrzydła.
Hubert z Częstochowy pisze:
Haelivro — w mojej Kuźni są dwa żywioły: ogień i stal. Ogień to moje riffy, ten upór, co każe mi kuć do nocy… a stal to Ty — bo trzymasz wszystko w ryzach, nawet gdy ja znów mówię „to już ostatnia poprawka”, a Ty wiesz, że to kłamstwo większe niż smoki w Eryfantis.
Kocham Cię za Twoją siłę, za mądrość, za ten błysk w oku, który potrafi jednym spojrzeniem przestawić mi cały świat na właściwe tory. Jesteś piękna nie tylko wtedy, gdy świecisz jak królowa w świetle dnia, ale też wtedy, gdy po cichu ogarniasz tysiąc spraw i nadal znajdujesz dla mnie miejsce w swoim sercu.
Dziękuję Ci, że jesteś moim domem, moim spokojem w burzy, moim kompasem, kiedy lecę na oślep za kolejną wizją. I dziękuję, że potrafisz mnie rozbroić śmiechem — bo to jest magia, której nie da się podrobić żadną technologią.
Bądź moją Walentynką — dziś, jutro i w każdej bitwie dnia. A jeśli wygramy kolację, to obiecuję: odkładam zbroję, wyłączam tryb „projekt” i jestem tylko Twój.
Monika z Częstochowy pisze:
Kochanie moje już ponad 20 lat razem, nawet kiedy nie jest tak pięknie jak na początku, to pamiętaj że moja miłość do Ciebie jest przeogromna i nieskończona. Kocham Cię
Ewa z Częstochowy pisze:
Miłość po kilkunastu latach to dla nas nie tylko kwiaty, ale przede wszystkim wspólne przetrwanie tych gorszych momentów. Mamy za sobą trudne decyzje i dni, które nas wykańczały, ale wieczorne przytulenie na kanapie wciąż potrafi naprawić wszystko. Chciałbym zabrać Cię na kolację, żebyśmy w końcu mogli pogadać o czymś innym niż codzienne problemy, obowiązki i po prostu nacieszyć się przez chwilę sobą. Dziękuję Ci, że wciąż jesteśmy w tym razem. Twoja żona.
Łukasz z Częstochowy:
Moja kochana Renatko i Lenusiu!
W dniu walentynek chcę Wam przypomnieć, jak bardzo się cieszę, że Was mam.
Moje życie jest pełne miłości i szczęścia, dziękuję za każdą wspólną chwilę i za to, że jesteście.
Kocham Was każdego dnia!!!
Gosia z Częstochowy pisze:
Jesteś tym, którego widziałam w moich snach i cieszę się, że jesteś moją rzeczywistością. Dałeś mi tyle ciepła. Skąpałeś mnie w swojej czułości i obdarowałeś najpiękniejszym uczuciem na świecie – miłością! Jesteś pierwszą myślą, kiedy się budzę i ostatnią, kiedy zasypiam. Jesteś moim najlepszym przyjacielem, dlatego chcę spędzić z Tobą resztę mojego życia. Kocham Cię Mój Misiaczku
Marcin z Częstochowy pisze:
DLA DOROTY JASIŃSKIEJ
– FOTO DORIS W KAPELUSZU.
Poznaliśmy się tam,
gdzie asfalt pamięta tysiące kroków,
na maratonie w Krakowie,
gdy moje serce biegło,
a Ty je zatrzymałaś w kadrze.
Ja liczyłem kilometry,
Ty łapałaś emocje —
zmęczenie, radość, walkę, nadzieję.
Ty widzisz więcej,
niż pokazuje meta.
Jesteś obok zawsze,
gdy sił ubywa
i gdy zwycięstwo smakuje najpełniej.
Twoje wsparcie
jest jak rytm oddechu —
niezbędne, ciche, niezawodne.
Doroto,
przy Tobie każdy bieg ma sens,
każda chwila ma światło,
a ja wiem,
że najważniejszy dystans
pokonujemy razem.
Ewa z Lubojny pisze:
Kiedy pierwszy raz rozmawiałam z moim mężem, wiedziałam, że on jest tym jedynym. Kiedyś moja siostra mówiła mi, w jaki sposób mój mąż opowiadał jej o mnie, powiedziała że nigdy nie czuła takiej miłości jednej osoby do drugiej. Ja też właśnie tak kocham mojego męża, rozumiemy się bez słów, drobne gesty, uśmiechy, pocałunki, szepty, dotyk, zrozumienie. Jestem szczęściarą, że mam takiego męża Andrzeja. Kocham tego faceta.
Mateusz z Częstochowy pisze:
Niech wie to Raków, Północ i Tysiąclecie: Mam najcudowniejszą Żonę na świecie! W radiowej poczcie głośno to ogłaszam i na walentynkową kolację zapraszam! Kocham Cię, Kochanie, niezmiennie od lat, z Tobą w Częstochowie na Stradomiu piękniejszy jest świat!
Aneta z Woli Kiedrzyńskiej pisze:
Marcin, to miała być chwila,
a wyszła z tego lat lawina.
Jesteśmy ze sobą już ponad 22 lata,
a ja nadal Cie Kocham jak małolata.
Syna dałeś mi pięknego,
z Tobą zaznaję życia cudownego.
Rymem Częstochowskim wyznaję Ci miłość,
buziaków ślę niezliczoną ilość.
Anna z Częstochowy pisze:
Dziękuję za pocałunek każdego dnia, za uśmiech i ciepłe dłonie zimnego dnia. Za telefony i smsy gdy ciebie brak. Za cierpliwość, za niezdecydowanie i moje humory. Może czasem jestem nieznośna i dokuczliwa, ale przy Tobie bardzo szczęśliwa. Chcę w Twych objęciach kłaść się spać i razem z Tobą rano wstać. Bo poranna kawa z Tobą ma lepszy smak, mimo że ciastka do niej brak. Mimo, że tyle lat minęło już, miłość wciąż kwitnie w nas, obok Ciebie chcę zawsze być i z Tobą żyć ❤
Dla kochanego męża Jarka żona
Andrzej z Częstochowy pisze:
Rok od zaręczyn, 12 stycznia 2025, to rok pewności, spokoju i miłości, o jakiej nawet nie umiałem marzyć. Przy Tobie zwykłe chwile są najpiękniejsze, a przyszłość przestaje być niewiadomą — bo jesteś w niej Ty.
Kocham Cię Izula
Anna z Częstochowy pisze:
Witam, moją walentynkę ślę mojemu ukochanemu Ivanowi, który przejechał ponad 1000 kilometrów, aby być ze mną. Nasz związek pokazuje, że mimo różnych kultur, obyczajów, krajów pochodzenia i innego języka, jeśli dwoje ludzi chce być ze sobą, to nie ma rzeczy niemożliwych. Dziękuję Iv, że jesteś moim Słońcem każdego dnia. Te iubesc!
Joanna z Kamienicy Polskiej pisze:
Ja chcę wyznać miłość i powiedzieć kocham Cię Mężu Kochany i spędzić czas przy kolacji i świecy.
Dagmara z Mstowa pisze:
Lat już nie mam 15, lecz zaszaleć mogę i na antenie Radia Jura złożyć życzenia walentynkowe.
Mężowi mojemu Danielku kocham Cię najmocniej i równie mocno czasem mam ochotę przydusić oczywiście z miłości.
Agnieszka z Częstochowy:
Tymoteuszu! Zakochałam się w Tobie wtedy, gdy mój pies porwał Twoją deskę snowboardową, a Ty zamiast krzyczeć krzyknąłeś do mnie, że możemy zjechać razem… nawet na czworaka.
Od tamtej pory wiem, że wolę Ciebie niż idealnie przygotowany stoki 🎁Emi
Karolina z Częstochowy pisze:
PATRYKU-Mężu Mój!❤
Kocham Cię nie
tylko za kim jesteś,
ale kocham Cię za to,
kim ja się stałam dzięki Tobie.
Jesteś moim światem,
moim sercem i światłem,
które rozświetla moje życie.
Dzięki Ci za to.
Nigdy nie sądziłam,
że mogę kogoś tak pokochać.
TWOJA ŻONKA
KAROLINA
Edyta z Częstochowy pisze:
Kochany mężu. Kiedy jesteśmy zakochani, czujemy się wolni i czujemy się sobą. Nie mamy nic do ukrycia. Nie potrzebujemy kłamstw, żadnej zdrady, bo mamy to, co najważniejsze. Mamy źródło naszej radości. Mamy miłosne uniesienia. Czujemy się dobrze, zrównoważeni i szczęśliwi. Czujemy się wolni i silni. I nie potrzebujemy niczego innego niż naszej wspólnej miłości.
Aga z Częstochowy pisze:
Kocham Cię jak wariatka, mimo że czasem działasz mi na nerwy i muszę napić się melisy. Od ponad 20 lat coraz mocniej i mocniej do końca świata i o jeden dzień dłużej.
Gosia z Częstochowy pisze:
To nie jest historia z filmu. To moi rodzice — razem od nastoletnich lat, ślub w 1977 — i do dziś wielka miłość w wersji „z pazurem i tabletkami”.
Ona odrabiała mu lekcje, on chodził na imprezy. Dwie różne bajki, jeden happy end. Tata nigdy nie mówi do mamy po imieniu — od kilkudziesięciu lat woła na nią „Dziurka”. Tak, nawet w sklepie. I tak, mama nadal reaguje.
Kłócą się koncertowo. Obrażają się profesjonalnie. Ale w nocy jedno drugie przykrywa kołdrą. Mama pilnuje jego leków i insuliny — on bierze bez pytania, bo skoro daje Dziurka, to działa.
I chyba właśnie tak brzmi miłość na całe życie — trochę śmiechu, trochę sprzeczek i zero możliwości bycia osobno.
Dziękujemy, że podzieliliście się z nami swoimi historiami. Niech ten dzień będzie pełen miłości i ciepła!



