StartWiadomość dnia Wiadomości

Plaga drobnych kradzieży w częstochowskich szpitalach

Kieszonkowcy najczęściej wykorzystują chwilową nieobecność pacjentów w salach by opróżnić ich podręczne szafki. Łupem złodziei padły już portfele, komórki, zegarki, kurtki a nawet słodkie przekąski zostawione przez rodziny chorych.

Złodzieje grasowali po gabinetach lekarskich wykorzystywali w ten sposób małą liczbę personelu na oddziałach. Miejskie szpitale oraz placówka na Parkitce współpracują w tej kwestii z policją, ostrzegają specjalnymi afiszami pacjentów i odwiedzających, pojawia się też ochrona czy kamery.

Dyrekcja w szpitalach przypomina, że przy przyjęciu na oddział cenne przedmioty można zdeponować i odebrać już po wypisie ze szpitala.

Zostaw komentarz