StartWiadomości

Odpowiedzą przed sądem za wyłudzenia

Proceder wyłudzania pieniędzy miał trwać od 2009 do 2016 roku w Lublińcu. Sprawcy używali w tym celu tanich sprowadzanych i rejestrowanych w kraju samochodów, straty nie były duże, a podejrzenia ubezpieczycieli udało się uśpić. Sztucznie zawyżali koszty strat w samochodach podczas sfingowanych stłuczek. Marcin W., szef całego przedsięwzięcia zajmował się likwidacją szkód w jednej z firm i rozpracował cały system prowadzenia oszustwa. Upozorowanych kolizji było ponad 20, w tym czasie przestępcom udało się wyłudzić co najmniej 1 mln złotych. Szef grupy nie przyznał się do winy. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Zostaw komentarz