Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Od Mundurka Do Togi: Ogólnopolski konkurs dla licealistów, którzy chcą być prawnikami. Już po raz 6-ty finał w Częstochowie

Od Mundurka Do Togi już po raz szósty. Odbyło się rozstrzygnięcie dorocznego konkursu dla potencjalnych przyszłych prawników. W Częstochowie zmierzyło się kilkunastu najlepszych zawodników ze szkół średnich, a tylko mała grupka dotarła do finału.

fot. Radio Jura

Szacowany czas czytania: 02:14

Najpierw blisko setka osób rozwiązywała test online. Później przyjechali z wielu miast, aby skonfrontować swoją wiedzę:

Drugi etap, który odbył się już stacjonarnie, pośród 12 uczestników do finału przeszło 6 osób. Ten wielki dzień – symulacja rozprawy sądowej, trzech obrońców, 3 oskarżycieli. Wysłuchamy wystąpień całej szóstki i podejmiemy decyzję kto jest najlepszy. Będą musieli bronić swojego stanowiska na podstawie udostępnionego wcześniej stanu faktycznego, także jest to poważne zadanie dla uczestników i dosyć stresujące

– o konkurs pytamy Joannę Dawid z ramienia organizatora młodzieżowego konkursu. Co ważne mieliśmy też częstochowską reprezentację wśród finalistów. Jak mówi Bartosz Nowakowski, warto było wystartować, bo jest to spore przeżycie:

Finał był poprzedzony ciężką pracą, przede wszystkim dwoma etapami poprzednimi oraz wieloma godzinami przygotowań. W szkole jestem na rozszerzonym WOSie, w II klasie nie ma zbyt wiele prawa, więc musiałem sam dużo się przygotowywać m.in. z internetu, z Kodeksu Karnego, który specjalnie na tę okazję zakupiłem. Dzisiaj występuję w roli oskarżyciela. Kazus jest dosyć ciężki i wydaje mi się, że łatwiej będzie miał obrońca, chociaż też nie za łatwo. Bardzo dużo się dzieje. Przedstawia on sytuację prawną, która nie jest do końca jasna.

Licealista z VII L.O. im. Kopernika w Częstochowie sprawdził się w tej rywalizacji po raz pierwszy od razu docierając do finału. Były i osoby, które w konkursie Od Mundurka Do Togi startowały po raz kolejny. To ambitni licealiści, którzy marzą o karierze prawniczej:

Jest to pierwszy raz i zdecydowanie jest trudno. Przygotowanie zajęło minimum dwa tygodnie. Są to źródła pozaszkolne. Trzeba było skorzystać z internetu. Przyjaciele, rodzina, prawnicy – zawsze można było się kogoś dopytać. Będę występować w roli obrońcy. Osobiście uważam, że oskarżony jest niewinny i będę tego bronić do końca

– dodaje Kamil Walas z IX Liceum im. Norwida, jeden z szóstki finalistów. Mogli poczuć się jak prawdziwi prawnicy na sali sądowej przed obliczem składu sędziowskiego. Przed uczestnikami ostatecznej rozgrywki w konkursie do rozwiązania była trudna, bardzo poważna sprawa:

Mąż pośrednio przyczynił się do samobójstwa swojej żony. Ja pełnię rolę oskarżyciela, więc muszę tego pana oskarżyć. Przygotowywałem się około czterech dni, jednak były to dni intensywnej nauki wyłącznie do tego kazusu

– dodaje jeden z finalistów. Konkursowi Od Mundurka Do Togi cyklicznie patronuje Radio Jura.

 

Zobacz także:

REKLAMA