Radio Jura Home

Moje Miasto Moje Radio • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Na obszarze ok. 1500 metrów kwadratowych w gminie Mykanów zalegają na nielegalnym składowisku chemiczne substancje. Czy chemikalia nie zagrażają wodom gruntowym?

Facebook Twitter

Na prywatnej posesji w Lubojnie przy ul. Miodowej kilkakrotnie interweniowała już straż pożarna. Mieszkańcy gminy pytali, czy chemikalia nie zagrażają wodom gruntowym. W pobliżu znajduje się bowiem ujęcie wody dla Częstochowy.

Postanowiliśmy zapytać o to w miejskich wodociągach:

Nie stwierdziliśmy takich sytuacji. Faktycznie, pracownicy przedsiębiorstwa monitorują sam teren oraz teren bezpośrednio w otoczeniu samego ujęcia wody. W tym przypadku, nie stwierdziliśmy takich punktów, w których byłyby składowane odpady, które umieszczone byłyby w sposób nieuprawniony. Faktem jest, że obszar chroniony ujęcia wody jest na tyle obszerny i znajduje się również na obszarach zabudowanych, gdzie pracownicy przedsiębiorstwa nie mają wstępu czy możliwości kontroli. Mogą to być też posesje prywatne.

Uspokaja mieszkańców Paweł Gruszczyński, rzecznik częstochowskich Wodociągów. W trakcie prowadzonej kontroli strażacy w Lubojnie odkryli pod koniec stycznia rozszczelnioną beczkę z niezidentyfikowaną substancją. Jak już informowaliśmy, na miejscu zadziałały w porę odpowiednie służby sanitarne i kryzysowe:

Było to niewielkie rozszczelnienie, które spowodowało wyciek substancji na powierzchni niespełna 1 m². Beczka została uszczelniona, a wyciek zneutralizowano. W tym miejscu powstało takie nielegalne składowisko materiałów i odpadów, także byliśmy już tam wcześniej. Mam świadomość tego, że te rzeczy tam się znajdują. To rozpoznanie pod kątem i operacyjnym i kontrolno-rozpoznawczym było już robione.

– mówił Radiu Jura st. kpt. Kamil Dzwonnik z Komendy PSP w Częstochowie. O sprawie wiadomo od dłuższego czasu, gmina Mykanów stara się poradzić sobie z problemem. Usunięcie odpadów składowanych w Kokawie i w Lubojnie może kosztować blisko 2,5 mln zł. Wiadomo, że cyklicznie prowadzone kontrole w obrębie ujęcia wody, nie wykazały żadnego wpływu tych substancji na jakość wody pitnej:

Wodociągi częstochowskie wykonują codzienną kontrolę analityczną wody, która obejmuje m.in. stały monitoring wód podziemnych eksploatowane przez spółkę czy kontrolę jakości wody podawanej do sieci pragnę mieszkańców zapewnić, że stan wody podawanej do sieci wodociągowej spełnia wszelkie normy jakościowe jest bardzo dobry wszystkie wskaźniki fizykochemiczne bakteriologiczne w pełni odpowiadają normom jakościowym, o czym mieszkańcy miasta Częstochowy i okolicznych gmin mogą się przekonać pijąc na co dzień kranówkę do czego wszystkich.

– zapewniał nas i uspokajał rzecznik Wodociągów Częstochowskich – Paweł Gruszczyński.

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 8 lipca 2020