Mistrz ortografii. W częstochowskim I LO odbyło się dyktando. Wzięło w nim udział sporo osób
W I Liceum im. Słowackiego w Częstochowie przeprowadzony został Miejski Konkurs Ortograficzny. Uczestnicy walczyli o tytuł "Mistrza Ortografii Częstochowy".

Szacowany czas czytania: 02:28
Mistrz ortografii. W I LO w Częstochowie zorganizowano miejskie dyktando
Najpierw, z trudnym tekstem o „babokach częstochowskich” zmierzyli się uczniowie klas 7 i 8 podstawówek. Z kolei w kategorii open arcytrudne dyktando dotyczyło murali w naszym mieście. Z ortografii i interpunkcji sprawdził się m.in. Tomasz Szczygłowski, dyrektor I LO.
Tomasz Szczygłowski: To była ścisła tajemnica, więc ja się zmierzę również z tą trudną umiejętnością pisania poprawnie w języku polskim, więc mam nadzieję, że mnie niewiele zaskoczy, bo na pewno zaskoczenia będą. (…) Zaprosiliśmy oczywiście władze miasta poprzez Miejską Radę Seniorów, Młodzieżowa Rada Miasta. Przekrój na tym etapie jest bardzo duże. Pierwsza kategoria to kategoria junior, czyli klasy siódme ósme szkół podstawowych, a drugą zrobiliśmy kategorie open.
Z dyktandem zmierzyć mogli się więc nie tylko uczniowie. Do zmagań z nim zdecydowało się przystąpić sporo osób. Byli to najlepsi przedstawiciele szkół, studenci, osoby w wieku senioralnym.
Najczęściej chcieli się po prostu sprawdzić jak radzą sobie z językiem polskim i jego zasadami. Mówią: Janina Wiśniewska i Krystyna Karlak, słuchaczki Uniwersytetu III Wieku w częstochowskim UJD.
Janina Wiśniewska: Najważniejsze jest znajomość moim zdaniem interpunkcji, bo takie podstawowe wiadomości to się wynosi ze szkoły podstawowej. Wydaje mi się, że każdy Polak, każda Polka powinna to znać. Chcemy same siebie sprawdzić i po prostu potraktować to troszeczkę jako zabawę.
Radio Jura: Pomaga na przykład czytanie na co dzień.
Krystyna Karlak: Czytanie bardzo pomaga, jak się obcuje wtedy z żywym językiem. Zwłaszcza jak ktoś jest wzrokowcem, to mu się to utrwala.
Janina Wiśniewska: Chciałyśmy same sprawdzić własną znajomość języka polskiego. Jesteśmy słuchaczkami Uniwersytetu Trzeciego Wieku. U nas jest to tradycją, że co roku mamy takie dyktanda.
Tekst nie był wcale taki trudny, kto czyta i porusza się swobodnie w ojczystym języku, powinien sobie z nim poradzić – zauważa główna koordynatorka konkursu. Mówi Dorota Chamoń, nauczycielka języka polskiego w „Słowackim”.
Dorota Chamoń: Dwa różne teksty na różnych poziomach. One są dopasowane do kategorii, oczywiście do wieku też, więc tutaj trudno porównywać te dwa teksty.
Radio Jura: Mamy taką kategorię open, tekst będzie dla wszystkich tak samo trudny
Dorota Chamoń: Ja myślę, że on nie będzie trudny. Myślę, że samo łatwy będzie tak samo łatwy. (…) Napisali, wyszli zadowoleni, usatysfakcjonowani.
Radio Jura: Ma pani obawy o znajomość naszego języka?
Dorota Chamoń: Nie, nie mam obaw. Myślę, że będzie dobrze. Szkoły podstawowe myślę, że poradziły sobie cudownie.
A z tekstem częstochowskiego dyktanda zmierzył się Mariusz Osyra.


