Radio Jura Home

Moje Miasto Moje Radio • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Mimo pandemii Teatr im. Mickiewicza stara się normalnie pracować

Facebook Twitter

Mimo nowych obostrzeń, które z tygodnia na tydzień stają się coraz bardziej uciążliwe, Teatr Adama Mickiewicza nadal pozostaje otwarty i zaprasza widzów na spektakle. Jak zapewnia dyrekcja miejskiej sceny, aktorzy pojawiają się na deskach, a w teatrze jest bezpiecznie, bo przestrzegany jest reżim sanitarny.

W Teatrze Adama Mickiewicza trwają także przygotowania do nowych spektakli:

Bez względu na to, ilu Państwa przyjdzie do teatru – ja taką decyzję podjąłem będziemy grać, no może dla jednego widza nie, ale jak przyjdzie 30 osób, to zagramy dla 30, bo teatr żywy jest dla nas najcenniejszy i zdajemy sobie sprawę i z zagrożeń, i z tego, że Państwo macie obawy o własne zdrowie albo, że ogromna liczba osób oprócz tych, które zachorowały jest objęta kwarantanną, obserwacją i różnymi innymi takimi rzeczami, które uniemożliwiają przyjście do nas, ale Ci, którzy mogą i zechcą to bardzo serdecznie zapraszamy. Robimy wszystko, że Państwu zapewnić bezpieczeństwo – dezynfekujemy widownię, dezynfekujemy szatnię, numerki są odkażane po każdym spektaklu. Trzeba mieć własne maski i przy tych obostrzeniach i tej ilości osób na dużej widowni to te odległości są rzeczywiście zachowane. 

Mówił Robert Dorosławski. Jak dodaje – dyrektor Teatru Adama Mickiewicza, rodziny na widowni mogą siedzieć obok siebie:

Oczywiście nie rozdzielamy małżeństw, nie rozdzielamy rodziców z dziećmi, zresztą takie też są wytyczne Ministerstwa – jak mam przyjdzie z dzieckiem to nie musi siedzieć cztery miejsca obok tylko sobie siedzi przy dziecku, ale grupy obce i widzowie są od siebie oddzieleni i ta ilość jest naprawdę bezpieczna. Oczywiście, to ma taki wymiar a nie inny finansowy dla nas, bo to się nijak nie opłaca już w tym momencie, ale wychodziłem  z takiego założenia, że teatr jest instytucją bardziej misyjną niż produkującą i generującą zyski, w związku z tym staram się jakoś tak łatać ten nasz budżet skromny, aby się udało i można było grać. 

Jaki obecnie repertuar czeka na częstochowian?

Gramy te tytuły, które mamy na afiszu, te, które były przewidziane jako hity i miały generować zyski. Przy 90-osobowej widowni tych zysków nie generują, ale zainteresowanie jest duże. Mówię o Testosteronie, mówię o Królowej Śniegu, o tych naszych najnowszych produkcjach, o muzycznym spektaklu zbudowanym z piosenek lat 50-tych Zaczarowany koń, ale gramy też trochę ambitniejszy repertuar, bo jesteśmy po premierze Fałszu, po prapremierze polskiej Fałszu w reżyserii André Hübnera-Ochodlo z cudownym aktorstwem trójki naszych kolegów Teresy Dzielskiej, Iwony Chołuj, Maćka Półtoraka.

Nad jakimi nowymi spektaklami pracują reżyserzy i aktorzy?

W produkcji mamy dwie sztuki – jedna ukraińskiej autorki pt.: „Dziewiąty dzień księżycowy”, będzie to też prapremiera polska, czyli po raz pierwszy ten tytuł wystawiony w Polsce, w reżyserii młodego reżysera Michała Zdunika. Prace już trwają. W tej chwili dwa piętra niżej odbywają się już próby. Obsada bardzo fajna, zacna – Agata Ochota, Sylwia Warmus, Hanna Zbyryt, Antoni Rot i gościnnie młody aktor z Poznania Bartosz Buława. Dał się poznać już w Królowej Śniegu, on tam grał kilka ról – Narcyza, Księcia, Fokę, która tam zrobiła furorę na widowni

– mówi Robert Dorosławski, dyrektor Teatru Dramatycznego w Częstochowie.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj