Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych? Nie opłaca się ich zajmować, jeśli nie jest się uprawnionym!

Teraz niebieskie koperty w mieście pod lupą kierowców i policji. Mieszkańcy Częstochowy coraz głośniej zwracają uwagę na problem zajmowania miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych przez osoby nieuprawnione.

fot. Radio Jura

Szacowany czas czytania: 02:02

Miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych pod lupą policjantów

Słuchacze Radia Jura alarmują o kierowcach, którzy bezwstydnie korzystają z pożyczonych kart parkingowych należących do członków rodziny. Kto skontroluje kierowców podających się za inwalidów – pytają słuchacze w korespondencji do Radia Jura. Pytamy więc częstochowskich mundurowych, którym temat jest znany:

Barbara Poznańska: Częstochowscy policjanci otrzymują informacje o bezprawnie zajętych miejscach parkingowych przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych. Podczas interwencji bardzo często okazuje się, że użytkownik samochodu zapomniał pozostawić w widocznym miejscu karty parkingowej, ale są też sytuacje, podczas których funkcjonariusze muszą zastosować postępowanie mandatowe w związku z zajęciem miejsca przez osoby do tego nieuprawnione.

– mówi oficer prasowy Miejskiej Komendy podkom. Barbara Poznańska.

fot. Radio Jura

Częstochowska policja przypomina: szersze, wygodniejsze miejsca są przeznaczone wyłącznie dla osób z niepełnosprawnością lub kierowców, którzy w danym momencie je przewożą. Samo posiadanie dokumentu za szybą nie wystarczy – jeśli w aucie nie ma osoby uprawnionej. Wtedy parkowanie na kopercie jest złamaniem prawa:

Barbara Poznańska: Karta parkingowa jest imienna, to znaczy może z niej korzystać jedynie osoba wymieniona na dokumencie. Karty nie można pożyczać ani korzystać z niej, jeśli nie jest się osobą uprawnioną. W przeciwnym wypadku można bowiem popełnić wykroczenie. Na karę narażają się też osoby, które bezprawnie parkują na wyznaczonych odpowiednimi znakami miejscach przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych.

fot. Radio Jura

Mundurowi zapowiadają rygorystyczne kontrole i weryfikację tożsamości kierowców, a za bezprawne zajęcie takiego miejsca grozi surowy mandat oraz punkty karne. Nakładane kary mogą być dotkliwe dla portfela:

Barbara Poznańska: Za bezprawne zajęcie takiego miejsca grozi mandat karny w wysokości 800 zł oraz 6 punktów karnych. Jednak kiedy dodatkowo osoba posłuży się kartę parkingową, mimo braku uprawnień do jej posiadania, wówczas kwota mandatu wzrasta do 1200 zł, a sprawca musi liczyć się z dodatkowymi sześcioma punktami karnymi. Taka sprawa niekoniecznie musi zostać zakończona na miejscu mandatem karnym, bo w przypadku, kiedy zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu, kara może wzrosnąć nawet do 5000 zł.

– przestrzegała rzecznik częstochowskiej policji podkom. Barbara Poznańska.

Mariusz Osyra

REKLAMA