Lubliniec: To nie było uprowadzenie. Policja dementuje informacje
Choć pierwotnie informacja mówiła o porwaniu nastolatki, ostatecznie historia dobrze się skończyła.

Szacowany czas czytania: 01:34
Lubliniec – uprowadzenia dziecka nie było
Dzisiaj (21.01) około godziny 14.00 do dyżurnego Policji w Lublińcu wpłynęło zgłoszenie, z którego wynikało, że w pobliżu idącej drogą dziewczynki w wieku około 12 lat zatrzymał się samochód, za kierownicą którego miał siedzieć nieznany mężczyzna. Miał on zaczepić wskazaną w zgłoszeniu nastolatkę, a następnie odjechał w nieznanym kierunku.
Świadkami tej sytuacji miały być 2 małoletnie osoby. Z pierwszego ich zgłoszenia wynikało, że nieznany mężczyzna miał wciągnąć nieznaną im dziewczynkę do auta. W wyniku przeprowadzonych czynności okazało się jednak, że zgłaszające nie widziały, czy dziewczynka wsiadła do samochodu, czy też nie. Pomimo, że oprócz zgłoszenia od małoletnich do chwili obecnej nie wpłynęło oficjalne zgłoszenie o zaginięciu lub uprowadzeniu dziecka, śląscy policjanci natychmiast podjęli działania.
Policjanci na terenie kilku ościennych miejscowości prowadzili intensywne działania mające na celu sprawdzenie i weryfikację zgłoszenia oraz ustalenie pojazdu oraz wszystkich okoliczności, o których zostaliśmy poinformowani.
Policjanci dotarli do wskazanej w zgłoszeniu dziewczynki. Jak się okazało, faktycznie zatrzymał się przy niej samochód, w którym znajdował się mężczyzna. Był to jej ojciec, który mówił do niej podniesionym tonem, by wsiadła do środka. Gdy nastolatka wsiadła do samochodu, ojciec zawiózł ją bezpiecznie do szkoły.
Jednocześnie chcemy podkreślić i pochwalić właściwą postawę dzieci, które zauważyły sytuację i przekazały informację dorosłym. Pragniemy podkreślić, że każde zgłoszenie tego typu jest przez Policję sprawdzane i dokładnie weryfikowane, bo bezpieczeństwo obywateli to dla nas priorytet! Dziękujemy za czujność i współpracę.
– piszą w mediach społecznościowych policjanci.
Uwaga na informacje o porwaniach w mediach społecznościowych