Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Lasek Aniołowski: Atak psów na młodą sarnę

Dwa spuszczone ze smyczy w Lasku Aniołowskim psy zagryzły młodą sarnę, informują w mediach społecznościowych mieszkańcy dzielnicy Północ. Zdarzenie wzbudziło szereg reakcji, poszukiwani są świadkowie.

lasek aniołowski
fot. Radio Jura

Szacowany czas czytania: 00:57

Lasek Aniołowski – psy bez kagańców

O sprawę pytaliśmy częstochowską policję. Do zdarzenia miało dojść w czwartek (29.05.), byli też świadkowie ataku psów na dzikie zwierzę. Rzecznik miejskiej komendy poinformowała nas, że nie ma doniesienia o tym incydencie, zachęca jednak do zgłaszania się świadków zdarzenia.

Wstrząśnięci mieszkańcy Północy piszą o kompletniej nieodpowiedzialności mężczyzny, właściciela dwóch psów. W lesie obowiązuje bezwzględny nakaz prowadzenia psów na smyczy. Lasek Aniołowski z wytyczonymi ścieżkami jest rejonem rekreacji biegaczy, spacerowiczów i całych rodzin, podobnie jak miejskie parki. Zasadnicza jest też kwestia ochrony dzikiej przyrody oraz bezpieczeństwa innych ludzi i zwierząt.

Za ewentualny atak na inne zwierzęta odpowiada oczywiście właściciel psa, w każdej podobnej sytuacji należy ją bezwzględnie zgłaszać na policję. Właściciel może zostać ukarany co najmniej za naruszenie przepisów dotyczących bezpieczeństwa w miejscach publicznych, ale może być też pociągnięty do odpowiedzialności karnej.

Czytaj także:

REKLAMA