Ksiądz okradziony w Poczesnej. W ujęciu złodzieja pomógł 10-latek
Chłopiec, wczoraj (21.07.) po zakończonej mszy św. w jednej z parafii w gminie zauważył mężczyznę, który zabrał kasetkę należącą do duchownego i wybiegł ze świątyni. O swoich spostrzeżeniach od razu poinformował swojego tatę oraz proboszcza.

Szacowany czas czytania: 00:47
Ksiądz okradziony w Poczesnej
Ksiądz razem z mężczyzną ruszyli za rabusiem. Po chwili dogonili złodzieja i odebrali mu skradzione mienie. 34-letni złodziej najpierw prosił, żeby nie informować policji, powiedział nawet gdzie mieszka i jak się nazywa, a potem uciekł. Szybko trafił w ręce dzielnicowych. Został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Odpowie w warunkach tzw. recydywy.
34-latek z gminy Poczesna podczas przesłuchania przyznał się do winy i oświadczył, że:
Gdyby ksiądz pożyczył mu wcześniej 200 złotych i nie odmawiał mu w potrzebie, nie musiałby mu ukraść całej saszetki…
Teraz o jego losie zadecyduje sąd.
Czytaj także: