Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Koleje Śląskie: Obsługa pociągów coraz częściej zmagaja się z agresją pasażerów

Pracownicy Kolei Śląskich coraz częściej ofiarą przemocy i agresywnych zachowań pasażerów, informuje rzecznik przewoźnika. Nie mogą do końca czuć się bezpiecznie, bo liczba incydentów jest znaczna.

fot. Koleje Śląskie

Szacowany czas czytania: 02:18

Pasażerowie wobec pracowników wyrażają swój gniew, frustrację i niezadowolenie. Niestety takich zdarzeń przybywa w składach w naszym regionie, są notowane niemal każdego tygodnia:

Bartłomiej Wnuk: W minionym roku odnotowaliśmy 46, a tylko od stycznia do marca tego roku 37 agresywnych podróżnych. W 2024 roku pięciokrotnie pobito kierowników pociągów Kolei Śląskich. W pierwszym kwartale tego roku było już aż 10 takich przypadków. To zdarzenia odnotowane na co dzień, przejawów agresji jest znacznie więcej. W badaniu przeprowadzonym w ubiegłym roku przez związkowców wśród 53 pracowników Kolei Śląskich, 89% ankietowanych stwierdziło, że do takich sytuacji dochodzi przynajmniej raz w tygodniu.

Najczęściej przyczyną jest prozaiczna sprawa, jak brak biletu czy opóźnienie pociągu, podkreśla rzecznik Bartłomiej Wnuk. Zdarzają się interwencje w związku z podróżnymi pod wpływem alkoholu czy środków psychoaktywnych. Wówczas musi interweniować policja. Pracownicy kolei są pod ochroną ustawową jako funkcjonariusze publiczni, warto o tym pamiętać.

Bartłomiej Wnuk: W czerwcu 2023 roku wprowadzono zmiany w ustawie o transporcie kolejowym, obejmując ochroną członków drużyn konduktorskich, dyżurnych ruchu, kierowników pociągu, zwrotniczych, ustawiaczy, manewrowych, rewidentów taboru, automatyków, toromistrzów, dróżników oraz pracowników utrzymania porządku wchodzących w skład obsługi pociągu. W praktyce oznacza to, że przedmiotem ochrony prawnokarnej jest nietykalność cielesna i godność osobista naszych pracowników podczas sprawowania przez nich czynności służbowych. To bardzo ważna zmiana i powinni wiedzieć także nasi pasażerowie.

– jak dodaje rzecznik Kolei Śląskich, niestety mamy do czynienia z coraz większą liczbą groźnych zachowań podróżnych. Tylko w pierwszym kwartale było aż 37 zdarzeń związanych z przemocą wobec pracowników. Jak Koleje Śląskie starają się zaradzić problemowi?

Bartłomiej Wnuk: W ubiegłym roku konduktorzy i kierownicy pociągów Kolei Śląskich przeszli szkolenie z samoobrony. W tym roku zaplanowaliśmy analogiczne zajęcia. Podczas innych szkoleń załogi uczą się, jak postępować z agresywnymi, podróżnymi i łagodzić konflikty. Najczęściej zapalnikiem u podróżnych jest brak biletu czy opóźnienie pociągu, ale też podróż pod wpływem alkoholu czy środków psychoaktywnych. Prosimy o szacunek i zrozumienie, że działamy zgodnie z prawem i regulaminem spółki, a w naszej pracy zdarzają się sytuacje, na które nie mamy wpływu.

O agresję wśród pasażerów pociągów pytaliśmy rzecznika Kolei Śląskich Bartłomieja Wnuka.

Czytaj także:

REKLAMA