KAS udaremniło próbę nieprawidłowego zakupu jachtu o znacznej wartości
Śląski Urząd Celno-Skarbowy w Katowicach ujawnił nieprawidłowości w zakupie luksusowego jachtu przez firmę zajmującą się sprzedażą samochodów. Transakcja opiewała na ponad 10 mln zł i dotyczyła 20-metrowego jachtu, zdolnego pomieścić 18 osób. Problemem okazał się sprzedawca łodzi - tzw. znikający podatnik oraz sposób płatności.

Szacowany czas czytania: 01:06
Transakcja nie spodobała się naszej administracji skarbowej:
Michał Kasprzak: Śląska Krajowa Administracja Skarbowa przeprowadziła kontrolę Celno-Skarbową u przedsiębiorcy z branży samochodowej z województwa śląskiego. Firma chciała kupić 20 metrowy jacht, ale płacąc za łódź, robiła to niezgodnie z przepisami. Skarb Państwa odzyskał ponad 2 miliony złotych. Fakt, że jej sprzedawcą był tak zwany znikający podatnik. Tego typu podmiot wystawia fakturę z obowiązującym VAT-em, którego jednak nie odprowadza do budżetu. To najczęściej firma Słup zakładana wyłącznie w celu wystawienia faktury i zainkasowania kwoty z VAT-u, a następnie likwidowana po kilku miesiącach.
– jak wyjaśnia rzecznik Michał Kasprzak, firma z woj. śląskiego nie wpłacała całości kwoty na konto sprzedającego, lecz rozdzielała płatności. Kontrola celno-skarbowa doprowadziła do korekty rozliczeń podatkowych przez przedsiębiorcę, który musiał wpłacić do budżetu państwa ponad 2 mln zł oraz dodatkowo ponad 392 tys. zł odsetek. Jacht miał być dostarczony w maju 2024 r., jednak do tej pory przedsiębiorca go nie otrzymał.
Czytaj także: