Radio Jura Home

Moje Miasto Moje Radio • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Kajaki idealne na letni wypoczynek!

Facebook Twitter

Zrezygnowałeś z urlopu za granicą? Odstraszają Cię tłumy nad Bałtykiem? Ciszę, spokój, a do tego obcowanie z naturą zapewnią Ci - kajaki. Spływy kajakowe cieszą się w naszym regionie coraz większą popularnością.

Jakimi szlakami warto popłynąć?

Na pewno takim głównym szlakiem, najbardziej rozpowszechnionym i najładniejszym jest spływ z Częstochowy do Kłobukowic. Dokładnie jest to spływ z Częstochowy-Mirów, czyli od ul. Zawodziańskiej i kończymy spływ w Kłobukowicach. Jest to spływ kajakowy, który przepływa przez tzw. przełom Warty, po drodze mija wzgórza Jurajskie, po drodze możemy również zobaczyć kilka ciekawych skał, które widać ładnie z rzeki, jako po prostu białe ostańce.

– mówi Szymon Matysiak. Przełomem Warty- od Częstochowy do Kłobukowic, to najchętniej wybierany przez kajakarzy szlak w naszym regionie. To jednak nie wszystko. Popływać możemy także po drugiej stronie Częstochowy…to jednak nie jest łatwa trasa,

Jeżeli chodzi o odcinek z Poraja, głównie się tam pływa z Poraja do Korwinowa, a ze względu na to, że od Korwinowa do Częstochowy i właściwie do centrum miasta, jest to uregulowany odcinek i mało uczęszczany, i mało ciekawy. Natomiast sam odcinek z Poraja do Korwinowa jest to odcinek bardzo trudny. Znajduje się na nim mnóstwo powalonych drzew, są dwa progi, gdzie trzeba nosić kajaki, ale pomimo tego, że jest on bardzo trudny to jednak jest to bardzo ciekawy i spływ sam w sobie jest satysfakcjonujący dla kogoś kto go przepłynie.

Z Poraja do Korwinowa – to odcinek dla doświadczonych kajakarzy, warto jednak spróbować swoich sił, zachęca do tego Szymon Matysiak organizator spływów kajakowych w okolicach Częstochowy.. Jak przygotować się na taką wyprawę?

Najważniejsze, żeby zabrać na kajaki jakąś czapkę, jakieś picie, coś na zabezpieczenie przeciwsłoneczne, czyli albo krem albo ewentualnie długa cienka koszulka, żeby nas nie spaliło. I tutaj apel do wszystkich – pływać w kapokach, bo jeżeli ktoś nawet umie pływać normalnie w rzece, czy w wodzie, to jeżeli nie używa kapoka, to różnie może się potem zdarzyć.

Kapoki, woda do picia, krem przeciwsłoneczny o tym należy pamiętać wybierając się na spływ kajakowy. I jest jeszcze jedna złota zasada, o której przypomina Szymon Matysiak.

Największą bolączką wszystkich spływów kajakowych, przynajmniej w większości, to jest pojawiający się alkohol, zarówno przed samym spływem  i w trakcie spływu. Przypominam, że jakakolwiek dawka alkoholu wyłącza nam zdrowy rozsądek, i w związku z tym stajemy się nie do końca świadomi tego, co się może stać za chwilę w rzece, a jeżeli ktoś będzie pod wpływem, czy to alkoholu , czy jakichś innych środków i znajdzie się w wodzie, może być to sytuacja bardzo niebezpieczna. To jest jak prowadzenie samochodu, jeżeli jesteśmy pod wpływem to nie prowadźmy ani samochodu, ani żadnej łodzi, ani kajaków.

– piłeś – nie płyń – apeluje Szymon Matysiak – organizator spływów kajakowych w naszym regionie.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj