StartSport Wiadomość dnia

Jurajski Super Sprint to było motoryzacyjne święto, jakiego dawno miasto nie widziało

Gdy opadł kurz po startach, o ocenę imprezy pytaliśmy wyścigowego kierowcę Bartka Mireckiego.

Na starcie w towarzyskiej rywalizacji pojawił się też utytułowany Łukasz Pieniążek. Dla kierowców tej klasy było to inne warunki do startów z jakimi spotykają się zwykle na torach i na trasach rajdowych. Wielkie ściganie odbywało się ulicami naszego miasta…

Powiedział nam Łukasz Pieniążek. Jurajski Super Sprint okazał się także frekwencyjnym sukcesem, mimo drobnych problemów organizacyjnych, wyrozumiała okazała się też publiczność, która zgromadziła się by obserwować zmagania kierowców na miejskiej trasie.

Powiedział nam Romuald Nowakowski z Automobilklubu Jurajskiego, główny organizator imprezy, który już snuje plany o drugiej edycji podobnej samochodowej rywalizacji za rok.

Zostaw komentarz