StartKultura

Jazz tradycyjny, czyli koncert Trio Piotra Łobosa dziś na placu Biegańskiego

Jest to tradycja, którą muzycy zamierzają podtrzymywać już do końca istnienia zespołu. Po tym jak w maju koncertowali  jako „Tador Trio”, od imienia ich kornecisty, przyszedł czas na „Trio Piotra Łobosa”, który jest pianistą w zespole. Z kolei w sierpniu zespół wystąpi już jako Trio Daniela Pomorskiego – kontrabasisty. Jazzu będziemy mogli posłuchać w ramach akcji Aleje tu się dzieje.

Piotr Łobos, pianista, absolwent Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach pracował po skończeniu studiów wiele lat w Teatrze Rozrywki w Chorzowie. Wyjechał później za granicę, by wykonywać swój zawód w krajach Ameryki Łacińskiej. Do kraju wrócił w roku 2010 stając się od razu jedną z centralnych postaci częstochowskiego środowiska jazzowego. Występuje często jako solista, okazjonalnie z innymi zespołami, jest stałym członkiem grupy „Tador Swingtet”.

Daniel Pomorski, kontrabasista, znany jest głównie jako trębacz. Absolwent Akademii Muzycznej we Wrocławiu, gdzie stawał się muzykiem jazzowym pod bacznym okiem Prof. Piotra Wojtasika. Mimo przesłania profesorskiego pozostał wierny jazzowi tradycyjnemu, który kultywuje już od wczesnej młodości. Złotą Tarkę zdobył trzykrotnie; dwa razy jako członek Five O’Clock Orchestra, raz będąc członiem Trio Siergieja Wowkotruba. Choć trąbka jest nadal jego głównym instrumentem, gra coraz więcej na kontrabasie.

Tadeusz Ehrhardt-Orgielewski, kornecista, popularyzator jazzu tradycyjnego. Prowadzi już od niespełna półwiecza zespół Five O’Clock Orchestra, który ma na swym koncie 3 Złote Tarki (w tym jedną Honorową). Jest prezesem Polskiego Stowarzyszenia Jazzu Tradycyjnego, Dyrektorem Art. Festiwalu Jazzu Tradycyjnego „Hot Jazz Spring”, który w tym roku odbył się w Częstochowie po raz dwunasty. Grę w Trio ( tym razemPiotra Łobosa) widzi, grając na codzień dixieland, jako doskonałą okazję grania Swingu. /www.psjt.pl/

Zostaw komentarz