StartWiadomości

Jak radzić sobie z niepełnosprawnością dziecka? Zapytaliśmy specjalistów

Na ten temat szeroko dyskutowano w Częstochowie. Mówi profesjonalny terapeuta Radosław Piotrowicz z Akademii Pedagogiki Specjalnej:

Sygnały ostrzegawcze pojawiają się tak naprawdę od momentu urodzenia. Mamy dzieci, które przychodzą na świat jako tzw. dzieci ryzyka. Grupą, która wymaga kontroli i obserwacji są wcześniaki. Im wcześniej urodzone dziecko tym więcej może się pojawić problemów rozwojowych. 

Niepełnosprawność zaczyna dotykać dzieci w coraz młodszym wieku. My chcemy pomóc rodzicom, osobom pracującym z niepełnosprawnością, dostrzec, że wcześnie rozpoczęte wspomaganie sprawi, że dziecko będzie pełnoprawnym członkiem społeczeństwa bliższego i dalszego – dodaje Brygida Bieda, prezes częstochowskiego oddziału Światowej Organizacji Wychowania Przedszkolnego.

O problemach rozwojowych może świadczyć wiele symptomów, jakie rodzice mogą zaobserwować już w pierwszych miesiącach życia dziecka:

W tym pierwszym okresie, w pierwszych miesiącach, pierwszym pół roku skutkuje tym, że mamy rzeczy, które będą pojawiały się trochę później. Mówimy – dziecko ma problem. Podjęcie interwencji, kiedy dziecko ma 1,5 roku, czy 2 lata powoduje, że zaczyna się wyścig z czasem. Ta jedna rzecz, że było tylko obniżone napięcie, powoduje, że dziecko inaczej patrzy, ma problemy z mową, przemieszczaniem, zdolność poznawcza jest ograniczona.

Wszystkie niepokojące objawy u noworodków trzeba zgłaszać pediatrom podczas wizyt kontrolnych z dzieckiem. Zawsze warto pytać i w razie potrzeby udać się na konsultację do specjalisty. Najważniejsza jest najwcześniejsza diagnoza, podkreślają pediatrzy. Pomocą może służyć m.in. Centrum Pomocy Dziecku Niepełnosprawnemu i Jego Rodzinie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej przy ul. Jasnogórskiej.

Zostaw komentarz