Gmina Poczesna vs. Częstochowa. Zaognia się konflikt samorządów
Jest przedsądowe wezwanie do wydania zajętych nieruchomości w Sobuczynie pod wysypiskiem odpadów. Takie pismo kieruje do CzPK samorząd Poczesnej. Temat ciągle jest gorący.

Szacowany czas czytania: 01:10
Gmina Poczesna chce zwrotu terenów od Częstochowy
Wójt gminy Poczesna Artur Sosna poinformował o złożeniu przedsądowego wezwania do Częstochowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Sprawa dotyczy nieruchomości zajętych pod terenem funkcjonującego wysypiska w Sobuczynie, które – jak podkreśla gmina – stanowią jej własność. Chodzi o łącznie blisko półtora hektara gruntów położonych na terenie miejscowości Młynek, Sobuczyna oraz Huta Stara A.
Gmina wskazuje, że działki są wykorzystywane bez tytułu prawnego. Złożone pismo ma być próbą polubownego rozwiązania sporu. Jednocześnie władze gminy zapowiadają, że w przypadku braku reakcji ze strony spółki, sprawa może trafić na drogę sądową. Radny Poczesnej tematem zainteresował już organa unijne, złożył petycję, a dyskusyjne tereny to dla samorządów oczywiście kwestia finansów.
Michał Kałka: W takiej sytuacji mamy duże utraty wszelkiego rodzaju benefitów, do których zaliczają się podatki. Mamy przedsiębiorców, którzy do tej naszej wspólnej kasy się dokładają z tych terenów – tracimy pieniążki. Następna kwestia to są pieniądze z Funduszu Ochrony Środowiska właśnie ze względu na uciążliwość związaną z lokalizacją tego wysypiska w naszej gminie.
– mówił dla Radia Jura radny Poczesnej Michał Kałka.
Autor: M. Osyra.
Gmina Poczesna żąda zwrotu nieruchomości zajętych przez miejską spółkę