Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Gmina Poczesna. Mieszkańcy i samorządowcy protestowali w Częstochowie. Prezydent Matyjaszczyk wygwizdany

Protest mieszkańców i samorządowców gminy Poczesna przed częstochowskim magistratem poprzedził czwartkową (04.12.) sesję Rady Miasta.

Gmina Poczesna
fot. Radio Jura

Szacowany czas czytania: 02:07

Gmina Poczesna. Mieszkańcy i samorządowcy protestowali w Częstochowie

Mieszkańcy gminy z obawy przed przyłączeniem do Częstochowy kilku sołectw i głównie terenu wysypiska odpadów w Sobuczynie przyjechali do nas z flagami, syrenami oraz taczką pełną odpadów i zdjęć Prezydenta Częstochowy. Mówi Radiu Jura mieszkaniec Brzezin Kolonii, Dariusz Leszczyński.

Dariusz Leszczyński: Od wielu, wielu lat, to śmietnisko się w jakiś sposób rozbudowuje. Uciążliwość jest coraz większa. W poprzednich latach tak nie było, ale właściwie od pięciu lat staje się to bardzo uciążliwe. Jest to wyczuwalne – smród i odór. CzPK jest własnością miasta, chciałoby sobie to w jakiś sposób przyłączyć pobliskie miejscowości po to, żeby mieć jakby większą władzę.

Mieszkańcom wtórują też lokalni radni, ich protest popiera wójt gminy Artur Sosna oraz władze powiatowe. Mówi radny Gminy Poczesna Waldemar Kucia.

Waldemar Kucia: Przede wszystkim niepokoi nas rozwój śmietniska. W tej chwili jedyna motywacja miasta i prezydenta jest taka, że chcą po prostu robić jak największe pieniądze na tym śmietnisku. Tam nie ma segregacji odpadów, tylko jest zwykłe składowanie do ubijania. I chodzi o tonaż, chodzi o pieniądze. Nie liczą się mieszkańcy, nie liczy się nasz głos, bo nikt z nami nie rozmawiał wcześniej.

Prezydenta Częstochowy, Krzysztofa Matyjaszczyka powitały gwizdy i okrzyki. Prezydent Częstochowy chce jednak przekonywać mieszkańców Poczesnej do zmian. Zapowiada, że uchwała intencyjna w tej sprawie to dopiero początek, ale potrzebna jest merytoryczna dyskusja.

Krzysztof Matyjaszczyk: Ja bym nie łączył tego w sposób bezpośredni, że jeżeli część gminy zostanie przyłączona do Częstochowy, to zaraz będzie wiązało się z jakąś rozbudową składowiska. 400 hektarów, które dzisiaj pośrednio należy do miasta Częstochowy jest stale blokowane przez władze gminy Poczesna. Mało tego, za chwilkę jak pójdzie to w takim kierunku w jakim to idzie, będzie jeszcze sprawa odszkodowań na rzecz spółki. W związku z tym, że działania władz gminy Poczesna bardzo mocno ograniczają majątek tej spółki.

Temat śledzimy na bieżąco, będziemy do niego wracać.

Rada Miasta w Częstochowie. Sesja opóźniona, radny dostał groźby!

Autor: Mariusz Osyra

REKLAMA