Fundacja Wspólnota Współpraca Wsparcie zorganizowała kolejną debatę o tym jak zatrzymać młodych w Częstochowie
Jak zatrzymać młodych w mieście? Druga debata o perspektywach zawodowych dziś uczących się częstochowian znów była okazją do szerokiej wymiany poglądów, artykułowania swoich obaw i nakreślania perspektyw. Samorządowcy i przedsiębiorcy przekonywali dlaczego warto wiązać karierę zawodową z Częstochową i regionem. Młodzież bardzo często ma plany związane ze studiami i przyszłą pracą z daleka od naszego miasta.

Szacowany czas czytania: 03:22
Fundacja Wspólnota Współpraca Wsparcie zachęca do dyskusji
Wolałabym jednak poszukać swojej drogi gdzieś w innym miejscu. W Częstochowie nie widzę tutaj takiego kierunku stricte, który by mnie tak w pełni interesował.
W Częstochowie chcę pracować. Nie zamierzam wyjeżdżać. Raczej nie będę studiować, ale po maturze może mi się odwidzieć to i będę aplikować gdzieś tutaj na Politechnikę.
Raczej będę decydował się na studia poza Częstochową. Natomiast jeśli chodzi o pracę, wydaje mi się, że byłbym zainteresowany pracą właśnie w rejonie Częstochowy, ponieważ jest to mój region i tutaj chciałbym się rozwijać.
– mówili uczestnicy październikowej debaty przygotowanej przez Fundację Wspólnota Współpraca Wsparcie. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele szkół wyższych, biznesu oraz samorządu. Czy udało się zachęcić młodych ludzi do pozostania w mieście? Do budowania tu przyszłości zawodowej zachęcał Prezydent Krzysztof Matyjaszczyk.
Krzysztof Matyjaszczyk: Największą wartością tego spotkania była możliwość zadawania pytań i udzielania różnych odpowiedzi, bo to było wspaniałe źródło informacji dla obydwu stron. Z jednej strony my, dorośli i starsi trochę poznaliśmy obawy, lęki i pytania młodzieży. Mogliśmy część z nich rozwiać, wyjaśnić, uspokoić. Pewnie pojawiły się przy tej rozmowie kolejne, także liczę na to, że tych spotkań będzie więcej i że przyniosą efekt, że obydwie strony będą o sobie więcej wiedzieć i będą mogły lepiej odpowiedzieć na swoje zapotrzebowania.
Prezydent podkreślał, że miasto stara się tworzyć warunki sprzyjające rozwojowi młodych, m.in. poprzez współpracę z uczelniami i przedsiębiorcami.

Uczestnicy spotkania zwracali uwagę na potrzebę większej liczby nowoczesnych miejsc pracy oraz inwestycji w innowacyjne branże.
Częstochowa powinna dawać młodym osobom po studiach większe możliwości pracy. Powinna być otwarta na młodych ludzi, no i też trochę rozumieć młodzież.
Można na przykład poszerzyć wydziały u nas na Politechnice i Uniwersytecie Jana Długosza, bo jest ich sporo, ale też może być więcej, bo mam znajomych, którzy niestety wyjeżdżają od nas Częstochowy się uczyć gdzie indziej, jak Kielce, Wrocław, bo brakuje kierunków.
Wydaje mi się, że jest to też związane z takim ogólnym rankingiem uczelni, gdyż niektóre uczelnie w Polsce są lepsze w rankingach.
Zapytani przez nas uczniowie częstochowskich szkół najczęściej wymieniali brak atrakcyjnych ofert pracy oraz niewystarczający rozwój kulturalny czy rozrywkowy miasta jako. Młodzi podkreślali, że do pozostania w Częstochowie mogłyby ich zachęcić wyższe zarobki, bogatsza oferta staży oraz wsparcie dla start-upów. Na potrzebę stabilności zatrudnienia i możliwości rozwoju zawodowego zwracał uwagę też prof. Sebastian Mróz, dziekan Wydziału Inżynierii Produkcji i Technologii Materiałów Politechniki Częstochowskiej.
Sebastian Mróz: Obawy były o szybko rozwijający się świat. Czy na przykład sztuczna inteligencja nie wyprze ich z rynku pracy? Ja zawsze podkreślam – to inżynier czy informatyk tą sztuczną inteligencję tworzy także ona bez nas nie rozwinie się, a z drugiej strony myśl inżynierska, myśl techniczna i to, co może stać się niespodziewanego na linii produkcyjnej, nigdy nie zostanie zastąpione przez sztuczną inteligencję. Czyli wiedza i intelekt człowieka zawsze tutaj będzie niezastąpiony.
Spotkanie było drugim z cyklu trzech debat poświęconych przyszłości młodego pokolenia w mieście. Organizatorzy podkreślają, że rozmowy z młodzieżą będą kontynuowane, a wnioski trafią do władz miasta i lokalnych przedsiębiorców.
