Egzotyczne pamiątki z wakacji przyczyną kłopotów z prawem. Radzą w tej sprawie celnicy
Takie pamiątki to tylko kłopoty, przestrzegają przed wakacyjnymi trofeami z ciepłych krajów, mundurowi śląskiej służby celnej. Właśnie zabezpieczyli fragmenty rafy koralowej przywiezione przez turystów na lotnisko w Pyrzowicach.

Szacowany czas czytania: 00:55
Podlegające ochronie koralowce znalazły się w bagażu wracających z Meksyku i Dominikany:
Próba nielegalnego wywozu ginącego gatunku, który jest chroniony przepisami Konwencji Waszyngtońskiej, jest przestępstwem. Koralowce zostały już zatrzymane do sprawy karnej w związku z naruszeniem przepisów. Postępowanie poprowadzą mundurowi ze Śląskiej KAS. O wysokości kary dla podróżnych zdecyduje sąd.
Jak mówi Grażyna Kmiecik z Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, takich gatunków zagrożonych wyginięciem, wpisanych na specjalną listę, jest ok. 30 tys., z czego ok. 10 tys. to zwierzęta. Niestety zdarza się, że okazy nabywają nieświadomi turyści:
Przewóz przez granicę bez wymaganego zezwolenia okazów roślin i zwierząt zagrożonych wyginięciem oraz przedmiotów lub preparatów z nich wykonanych, jest złamaniem przepisów ustawy o ochronie przyrody. Grożą za to poważne kary – kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5, wysoka kara grzywny oraz przepadek takich okazów.
Na egzotycznych wakacjach najlepiej zrezygnować z zakupu pamiątek, co do legalności których można mieć wątpliwości
– radziła Grażyna Kmiecik z izby skarbowej w Katowicach.