Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Dwie Ukrainki zginęły na pasach w Częstochowie. Jest akt oskarżenia w tej sprawie

81-latek jechał z nadmierną prędkością i zabił dwie kobiety na przejściu dla pieszych. Prokurator nie pozostawia złudzeń, że kierowca powinien na lata trafić do więzienia - grozi mu 8 lat pozbawienia wolności.

Dwie Ukrainki zginęły na pasach
fot.czestochowa.policja.gov.pl

Szacowany czas czytania: 02:16

Dwie Ukrainki zginęły na pasach

Wraca głośna sprawa śmierci na pasach dwóch Ukrainek potrąconych przez rozpędzone audi. Do śmiertelnego wypadku doszło w pobliżu WORD-u 3 stycznia tego roku:

Tomasz Ozimek: Koło godziny 17.00  Wiesław S. jechał samochodem marki Audi ulicą Legionów, znajdując się w okolicy skrzyżowania z ulicą Hallera, jechał lewym pasem ruchu i bezpośrednio przed oznakowanym przejściem dla pieszych wykonywał manewr wyprzedzania pojazdu poruszającego się prawym pasem. Wiesław S. nie ustąpił pierwszeństwa dwóm kobietom, które przechodziły przez przejście z prawej strony i doprowadził do ich potrącenia.

Jest już gotowy akt oskarżenia wobec sprawcy, który nie przyznaje się do winy. Jak zeznał, nie zauważył pieszych i wcale nie jechał zbyt szybko, przekazuje prokurator:

Tomasz Ozimek: W śledztwie tym prokurator przedstawił Wiesławowi S. Zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego na skutek naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Wiesław S. nie przyznał się do popełnienia tego przestępstwa. Zaprzeczył także, iż prowadził pojazd z nadmierną prędkością. Zarzucane oskarżonemu przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Prokuratura Okręgowa w Częstochowie wniosła akt oskarżenia w sprawie tragicznego wypadku, w którym zginęły na miejscu dwie kobiety 45-latka i 33-latka. Biegli sprawdzili prędkość auta i uznali, że gdyby kierowca jechał przepisowo, tragedii można było uniknąć:

Tomasz Ozimek: Zdaniem biegłego poruszając się z dozwoloną prędkością Wiesław S. byłby w stanie uniknąć wypadku, zatrzymując pojazd przed przejściem. W chwili wypadku Wiesław S. był trzeźwy. Powołany w sprawie biegły uznał, że przyczyną wypadku było niezachowanie przez kierującego Audi szczególnej ostrożności oraz naruszenie zakazu omijania i wyprzedzania bezpośrednio przed przejściem. Ponadto z opinii wynika, że Wiesław S. przekroczył dopuszczalną prędkość wynoszącą 50 kilometrów na godzinę i poruszał się z prędkością około 83 kilometrów na godzinę.

Wobec sprawcy podwójnego śmiertelnego potrącenia obu kobiet zastosowane było poręczenie majątkowe, wkrótce jego sprawa trafi na wokandę częstochowskiego sądu. Sprawę relacjonował nam prok. Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Czytaj także:

REKLAMA