StartWiadomość dnia Wiadomości

Czy Częstochowa będzie miała swojego mistrza Formuły 1? Bartek Mirecki w Radiu Jura

Bartek Mirecki był we wtorek (12.11.) gościem porannej rozmowy w Radiu Jura:

Radio Jura: Częstochowianin, Bartek Mirecki, kierowca wyścigowy. Bartek, jaka jest maksymalna szybkość, jaką osiągnąłeś?

Maksymalna szybkość, jaką osiągnąłem to było 270 kilometrów na godzinę.

Radio Jura: I to wszystko bez prawa jazdy…

Tak, ale na zamkniętym odcinku, na torze, wszystkie zasady bezpieczeństwa były zachowane, na miejscu były obecne służby medyczne.

Radio Jura: W takim razie powiedz, kto Cię nauczył jeździć.

Wszystkiego nauczył mnie mój tata, od moich najmłodszych lat szkolił mnie do bycia kierowcą wyścigowym, to od zawsze też była moja pasja. Zawsze jak widziałem jego puchary na półce, to chciałem tak samo.

Radio Jura: Czyli tata też się ścigał?

Tak, ale nie miał tylu możliwości, ile ja mam dzisiaj. Startował w Mistrzostwach Śląska, w Pucharze Fiata, gdzie jeździł fiatem seicento oraz sławnym maluchem. Prędkości zawrotne, ale wbrew pozorom, tam nie było oryginalnych silników, były dobre, miały około 180-200 koni mechanicznych, które wyciągały około 200 km/h.

Radio Jura: Byłeś ostatnio we Włoszech, ale to nie była wycieczka turystyczna na plażę…

Nie, oczywiście, że nie. Pojechałem do Włoch na zaproszenie Ferrari Driver Academy, którzy prowadzą szkolenia, te akurat skierowane były do juniorów – aby wyszkolić ich i przystosować do bycia profesjonalnym kierowcą. Wszystko prowadzi Luca Baldisserri, który o tym decyduje. On dostaje cv kierowców z różnych zakątków świata i wybiera tych, którzy go zainteresują. Teraz zaprosił mnie, Hiszpana, Anglika i Brazylijczyka. Niestety Brazylijczyk nie zdał wszystkich testów pierwszego dnia i musiał wrócić do domu. Ja zdałem wszystko i nagrodą za ten wyjazd była jazda bolidem, którym nas szkolili. Nie można powiedzieć, czy byłem najlepszy czy najgorszy, ponieważ czas uzyskiwaliśmy w jednej dziesiątej sekundy, więc to jest bardzo równo. Ale w jednym byłem najszybszy, z tym że czas się nie liczył. Najważniejsze było słuchanie bolidu, jak reagujemy na zmiany, progresja, jaką wykonujemy, jak pracujemy z telemetrią i inżynierami, więc czas był dla nas tylko takim wyznacznikiem, czy było fajnie, czy było szybko, ale wszystko tak naprawdę toczyło się wokół kierowcy i inżyniera.

(…)

Radio Jura: Kiedy odniosłeś swój pierwszy sukces?

Pierwszy sukces odniosłem, kiedy miałem 10 lat, wtedy zdobyłem po raz pierwszy tytuł Mistrza Polski w gokartach i tak co roku. W najlepszym wydaniu zdobyłem dwukrotnie tytuł Mistrza Polski i tytuł Mistrza Europy.

Radio Jura: Na jakim etapie jesteś teraz? Jesteś na szczycie, czy gdzieś w połowie stawki?

Zależy jak na to patrzeć, ponieważ z jednej strony już bardzo dużo, bo w wieku 17 lat mam już na swoim koncie tytuł Mistrza Polski zdobyty dwa razy pod rząd, a to duża sztuka. A z drugiej strony to jeszcze bardzo mało, ponieważ mam dopiero 17 lat i przede mną jeszcze dużo szans na zdobywanie tytułów.

(…)

Radio Jura: Czy masz gdzie trenować? Czy w Częstochowie są takie możliwości?

W Częstochowie mamy tor Wyrazów i lotnisko Rudniki, na których możemy pojeździć, ale to wszystko raczej zabawowo. Jeżeli chce się potrenować na poważnie to muszę jechać około 500-600 kilometrów do Czech, a zimą aż do Hiszpanii czy Portugalii.

(…)

Radio Jura: Kiedy zobaczymy Cię na podium Formuły 1?

Minimum jeszcze rok, ponieważ aby wystartować w Formule muszę mieć 18 lat, ale tak realnie na to patrząc to może być 4-5 lat. Mam nadzieję, że właśnie tak będzie.

Życzymy powodzenia!

W każdy wtorek po 8.00 pytamy, dyskutujemy, omawiamy tematy ważne i istotne. Czekamy także na Wasze propozycje – kogo chcecie usłyszeć w programie? Jaki temat należy poruszyć? Czekamy na sugestie, zachęcamy do komentowania. Skontaktuj się z nami – DAJ ZNAĆ

Zostaw komentarz