Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Częstochowski sztab WOŚP nie kończy zbiórki. Dla uczczenia Roberta Majera kupi więcej sprzętu ratującego życie

Miało być 10 tysięcy, jest już ponad 26 tysięcy złotych a do końca zbiórki jeszcze daleko. W Radiu Jura i w naszym portalu śledzimy zrzutkę jaką ogłosił sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Częstochowie, by upamiętnić Roberta Majera, zmarłego nagle w ubiegłym tygodniu wolontariusza WOŚP.

fot. olsztyn-jurajski.pl

Szacowany czas czytania: 00:38

Robert Majer zginął 8 lipca, jego auto zjechało z drogi na ulicy Kolorowej w Częstochowie. Współpracownicy ogłosili, że chcą zebrać pieniądze na defibrylator AED, taki ogólnodostępny, bo jak pisali w swoich mediach społecznościowych Robert całe życie pomagał, a ostatnią jego pasją była pierwsza pomoc.

Już po dobie zbiórki było wiadomo, że zebrana kwota pozwoli na zakup kilku urządzeń do ratowania życia. Przypomnę, że takie defibrylatory wiszą w różnych miejscach Częstochowy, np. na budynku Hali Sportowej przy Żużlowej czy na Placu Biegańskiego, przy przejściu dla pieszych w ul. Dąbrowskiego.

Czytaj także:

REKLAMA