Radio Jura Home

Moje Miasto Moje Radio • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Częstochowska prokuratura bada sprawę zabójstwa, do którego doszło w gminie Lipie

Facebook Twitter

To tam w styczniu tego roku 31- letnia Aneta M, miała zabić swojego męża, kuchennym nożem.

Jak ustalili śledczy, w małżeństwie często dochodziło do awantur, na skutek nadużywania alkoholu a rodzina była objęta procedurą tzw. niebieskiej karty, mówi prokurator Tomasz Ozimek

18 stycznia bieżącego roku w godzinach późnowieczornych Paweł M. przyszedł do domu będąc pod znacznym wpływem alkoholu. Aneta M. nie wpuściła męża, jednakże ten dostał się do domu wyłamując okienko piwnicy. Potem Paweł M. próbował udać się do pokoju na piętrze, gdzie spała ich córka. Doszło wtedy do awantury z żoną. Następnie Paweł M. zdołał wejść do pokoju córki i wtedy oskarżona pobiegła za nim trzymając w ręce nóż kuchenny. W trakcie kolejnej szamotaniny Aneta M. zadała mężowi dwa ciosy nożem w okolice uda, wtedy Paweł M. upadł na podłogę nie dając oznak życia. Tuż po północy 19 stycznia oskarżona zawiadomiła o zdarzeniu pogotowie ratunkowe, które po przybyciu stwierdziło zgon Pawła M. 

Przeprowadzone badanie wykazało u kobiety około 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W zabezpieczonym od niej telefonie ujawniono sms o treści „nożem go zabiję”, wysyłany feralnego wieczora do koleżanki.

W wyniku zarządzonej przez prokuratora sekcji zwłok stwierdzono, że przyczyną zgonu pokrzywdzonego była rana kłuta tętnicy udowej, która skutkowała masywnym krwotokiem. Przesłuchana w toku śledztwa przez prokuratora Aneta M. przyznała się do zbrodni zabójstwa i złożyła obszerne wyjaśnienia, w których opisała przebieg zdarzeń tego wieczora. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanej tymczasowe aresztowanie, które jest utrzymywane do chwili obecnej.  Na podstawie opinii biegłych lekarzy psychiatrów stwierdzono, że oskarżona w chwili popełnienia zarzucanego jej czynu była w pełni poczytalna. Wykluczono również, że znajdowała się ona w stanie silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami, czyli że było to tak zwane zabójstwo w afekcie. 

Aneta M. nie była w przeszłości karana. Przestępstwo zabójstwa jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 8 do 15 lat, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 1 grudnia 2020