StartWiadomość dnia Wiadomości

Coraz mniej przesłanek za przechodzeniem z czasu letniego na zimowy i odwrotnie

Szczególnie, że wiele zabytkowych mechanizmów nie można po prostu przesunąć o godzinę do tyłu…

Takim sposobem Stefan Rybicki nadzoruje zmianę czasu np. na miejskich zegarach, jak ten z kurantem który przypomina nam o aktualnej godzinie z wieży ratuszowej. Nic dziwnego, że zegarmistrzowie zazwyczaj oceniają, iż zmiana pór roku nie powinna pociągać za sobą zmiany godziny. Przestawić trzeba wówczas nawet kilkaset zegarów…

Z zegarmistrzem Stefanem Rybickim rozmawiał Mariusz Osyra. Przypomnijmy że do czasu letniego wrócimy za 5 miesięcy 25 marca 2018 roku. Wtedy będziemy przesuwać zegary o godzinę do przodu. Chyba że wcześniej władze pochylą się nad przygotowanym projektem ustawy w tej sprawie. Wówczas za rok zmiana czasu odejdzie w zapomnienie.

Zostaw komentarz