Ciotka Jacka Jaworka przed sądem. Kobieta jest oskarżona o ukrywanie potrójnego mordercy
Przed Sądem Rejonowym w Myszkowie ruszył proces 75-letniej Teresy D., oskarżonej o ukrywanie Jacka Jaworka – sprawcy głośnego potrójnego zabójstwa w Borowcach pod Częstochową. Kobieta przyznała się do winy, ale odmówiła składania wyjaśnień.

Szacowany czas czytania: 00:51
Ciotka Jacka Jaworka przed sądem. Kobiecie za pomoc potrójnemu mordercy grozi pięć lat więzienia
Sąd odrzucił wniosek obrony o utajnienie procesu. Będzie można zatem poznać szczegóły procederu ukrywania zabójcy przez jego chrzestną po zbrodni, która miała miejsce 10 lipca 2021 roku.
Jacek Jaworek zastrzelił wówczas swojego brata, bratową i bratanka, a następnie ukrywał się przez ponad trzy lata. Jego ciało znaleziono w pobliżu Dąbrowy Zielonej.
Teresa D. jak wynika z ustaleń prokuratury – miała pomagać siostrzeńcowi. Przyznała, że kierowała się strachem o własne życie. Prokuratura jednak jej wyjaśnienia uznała za niewiarygodne.
Zabezpieczono m.in. ślady DNA i odciski palców Jacka Jaworka w domu Teresy D., a także film z jego udziałem nagrany w marcu 2023 roku.
Za utrudnianie postępowania karnego poprzez ukrywanie sprawcy grozi starszej kobiecie od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Teresa D. nie była wcześniej karana.
Jacek J. przebywał u swojej ciotki przez 3 lata? W jej domu miał nawet prowizoryczną siłownię