Radio Jura Home

Moje Miasto Moje Radio • Częstochowa 93.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Branża weselna rozłożona na łopatki. Winny koronawirus

Facebook Twitter

Zakaz organizowania wesel, ceremonie ślubne tylko w obecności pięciu osób. Pandemia koronawirusa pokrzyżowała plany przyszłym nowożeńcom.

Większość par zdecydowała się przełożyć datę ślubu. Straty finansowe z kolei mocno odczuwa branża ślubna, między innymi fryzjerzy, czy wizażyści:

Moim fachowym okiem – powiem w ten sposób – 70% panien młodych z października i września przełożyło jednak wesela na przyszły rok. Powiedzmy te 30% zostało, ale jednak mówią, że to nie jest to, co chciałyby, żeby było. Bo jednak wesele na 25 osób, kiedy można było jeszcze organizować to już nie jest to, co powinno być. Natomiast miałam panny młode tydzień temu i tak naprawdę mówią, że tylko ślub cywilny, bez żadnych uroczystości na sali, ponieważ nie można. Jest po prostu zakaz organizowania jakichkolwiek uroczystości

– komentuje w Radiu Jura Anna Radler, znana częstochowska wizażystka. Od kilku miesięcy koronawirus mocno paraliżuje branżę ślubną. Niejednokrotnie klientki były zmuszone odwołać zaplanowaną wcześniej wizytę.

Oczywiście, to się zdarzało nagminnie, że nawet dzień przed uroczystością jednak było odmawianie i czasem ze 100 osób zostawało 25, ale to nie tylko, dlatego że ktoś odmówił tylko, dlatego że nie można było na więcej osób organizować tego wesela.

– dodaje Anna Radler. Jak dotąd salony kosmetyczne i fryzjerskie działają bez zmian. Trzeba się jednak umawiać na konkretną godzinę i przestrzegać reżimu sanitarnego..

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj