Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Blaszany Teatr znowu zaprasza!

Bilety rozeszły się jak świeże bułeczki, a sala Miejskiego Domu Kultury w Blachowni wypełni się na pewno po brzegi. Amatorska grupa aktorów Blaszany Teatr przygotowuje się do wielkiego święta.

fot. Miejski Dom Kultury w Blachowni

Szacowany czas czytania: 02:25

Przygotowali premierę pod tytułem „Mąż zmarł, ale już mu lepiej… czyli sprawa niecierpiąca zwłoki”. Wejściówki zostały już wyprzedane, ale mamy jeszcze zaproszenia dla naszych słuchaczy. Blaszany Teatr zaprasza w sobotę i niedzielę: 25 i 26 kwietnia.

Maciej Wrońsk: Teatr amatorski. Uznaliśmy, że zaczęło nam to dosyć fajnie wychodzić i warto to przedstawienie pokazać szerszej publiczności. Blaszany Teatr logo wymyślili aktorzy naszego teatru. W tej chwili przygotowujemy się do premiery nowego spektaklu i to jest 17 osób. We wcześniejszym spektaklu grało 12 osób.

Mariusz Osyra: Zachęcił Pan do współpracy znajomych, ludzi kultury czy też współpracowników? Jak ta grupa się utworzyła?

Maciej Wrońsk: Poprzez zachęcanie znajomych, znajomych, znajomych. Utworzyła się dosyć szybko.

– mówił w Radiu Jura Maciej Wroński, dyrektor blachowiańskiego MDK-u oraz członek Blaszanego Teatru, z którym rozmawiał Mariusz Osyra. Błyskotliwą komedię wyreżyserował Wojciech Kowalski. Wiemy już, że z uwagi na duże zainteresowanie, twórcy chcą wystawić spektakl ponownie. Na razie w weekend przed nami dwa przedstawienia.

Maciej Wrońsk: Zaplanowany jest na 25 i 26 kwietnia. Sztuka pod tytułem „Mąż zmarł, ale już mu lepiej”, scenariusz Izabella Degórska. Jest to czarna komedia. Dużo będzie się działo. W ogóle jest długi ten scenariusz bez tego materiału, który już mamy przygotowany. To jest ponad dwie godziny – trzy akty. Udział w teatrze, w Blaszanym Teatrze traktuję jako takie sprawdzenie samego siebie. Wiem, że one wszechstronnie też mnie rozwijają. Bardzo mi to pomaga w pracy takiej codziennej, bieżącej, w domu kultury.

Aktorzy amatorzy zapraszają na widownię dorosłe osoby. Sztukę grupa z Blachowni pokaże na scenie widowiskowej sali Miejskiego Domu Kultury. Początek o godz. 18.00. Twórcy przyznają, że nadal muszą pokonywać tremę, ale dodaje im ona animuszu w trakcie występu.

Maciej Wrońsk: Pierwszego razu nie zapomnę chyba nigdy, bo trema naprawdę nas paraliżowała. Natomiast spotkaliśmy się z gromkimi owacjami, stąd później aż sześć razy ją wystawiliśmy i zawsze była pełna sala, nawet z dostawkami.

Mariusz Osyra: Czyli to jest właściwie największa nagroda dla aktora amatora. To, że jest widownia.

Maciej Wrońsk: Te brawa na koniec, uśmiech publiczności i to zadowolenie, i gratulacje na koniec przyjmowaliśmy praktycznie po każdym występie.

Mariusz Osyra: Przed tą najbliższą premierą też jakiś stres?

Maciej Wrońsk: Troszeczkę się już między sobą też dotarliśmy. Wiemy kogo na co stać.

– mówił dla nas Maciej Wroński, dyrektor MDK-u w Blachowni oraz przedstawiciel Blaszanego Teatru. Rozmawiał Mariusz Osyra. Zwróćcie uwagę na obsadę, na pewno rozpoznacie w niej znajome twarze współpracowników lub sąsiadów.

Mariusz Osyra

REKLAMA