Blachownia: Lokalne finanse pod lupą w Urzędzie Miasta i Gminy
Jak słyszymy z samorządu: w Blachowni – urzędnicy wyliczają straty i uszczelniają system po latach zaniedbań. To oficjalne stanowisko tutejszego samorządu, a chodzi o kłopoty z wyliczaniem podatków.

Szacowany czas czytania: 00:43
Blachownia kontroluje sprawy budżetowe
W magistracie trwa wielkie porządkowanie dokumentacji, które ujawniło poważne błędy w naliczaniu podatków. Tylko wstępna kontrola wykazała brak ponad 180 tysięcy złotych, które powinny trafić do gminnej kasy, a to – jak słyszymy w urzędzie w Blachowni – dopiero początek.
Czy dziura budżetowa w związku z tym się powiększy? O skali problemu informuje burmistrz Cezary Osiński, który zdecydował o wzmocnieniu zespołu finansowego nowymi pracownikami, by jak najszybciej odzyskać należne środki i naprawić błędy poprzedników. Choć proces kontrolny spowalnia bieżące zadania gminy, władze podkreślają, że bez rzetelnych finansów nie ma mowy o rozwoju i dalszym wydatkowaniu wpływów z gminnej kasy. To bolesny, ale konieczny krok do przywrócenia stabilności w budżecie samorządu, czytamy w urzędowym komunikacie.