Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Autostrada A4 w woj. śląskim zamknięta. Powód? M.in. tragiczny wypadek w woj. opolskim

Śmiertelny wypadek, do którego doszło w pobliżu Góry św. Anny, do tego pożar cysterny, a także trudne warunki spowodowane gęstą mgłą, sprawiły, że zapadła decyzja o zamknięciu autostrady A4. W woj. śląskim, przejezdna jest ona jedynie do węzła Łany.

Autostrada A4
zdjęcie poglądowe / fot. GDDKiA

Szacowany czas czytania: 01:31

Autostrada A4 w woj. śląskim zamknięta. To efekt m.in. tragicznego wypadku w woj. opolskim

Aktualizacja:

Mundurowi KWP w Katowicach informują, iż w woj. śląskim autostrada A4 jest już w pełni przejezdna. Kierowcy, którzy jadą dalej – do woj. opolskiego wciąż muszą liczyć się z utrudnieniami.

Nastąpiło otwarcie węzła Łany. Zamknięcie ruchu w kierunku Wrocławia ma miejsce na terenie województwa opolskiego w miejscowości Strzelce Opolskie

– podają śląscy policjanci, którzy dodają, że w związku z zamknięciem autostrady A4, ruch odbywa się wytyczonymi objazdami.

Wcześniej pisaliśmy:

Doszło do nich na terenie woj. opolskiego, ale ich skutki odczuwają także kierowcy w woj. śląskim. Z powodu groźnych zdarzeń – w tym karambolu kilku aut, do którego doszło w okolicy Góry św. Anny, w wyniku którego zginęła jedna osoba oraz pożaru cysterny – nastąpiło zamknięcie autostrady A4 na Śląsku.

Informację o zamknięciu autostrady, podała na swoim Facebook’u – Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach.

Ruch w kierunku Wrocławia jest całkowicie zamknięty

– przekazują w mediach społecznościowych, śląscy mundurowi.

Jak podają stróże prawa – A4 w woj. śląskim przejezdna jest tylko do węzła Łany. Jadący autostradą kierowcy, powinni tam zjechać z niej i kierować się w dalszą trasę drogą krajową nr 40.

Na razie nie wiadomo, jak długo autostrada A4 w woj. śląskim pozostanie zamknięta.

Mundurowi apelują o zachowanie ostrożności.

Apelujemy o bezwzględne zachowanie zasad bezpieczeństwa, stosowanie się do poleceń służb oraz w miarę możliwości korzystanie z dróg alternatywnych

– zwracają się do kierowców policjanci katowickiej KWP.

Źródło: Facebook/Policja Śląska

REKLAMA