Anna Krystaszek, autorka kryminałów gościła w naszym studiu
Popularna autorka kryminałów z Konopisk - Anna Krystaszek podbija rynek czytelniczy nowym thrillerem psychologicznym pt. "Belgijski Potwór".

Szacowany czas czytania: 01:58
Autorce która dziś na koncie ma już siedem tytułów, kibicujemy od początku pisarskiej działalności. Autorka przerwała pracę jako socjoterapeutka i pedagog, aby poświęcić się tworzeniu literatury:
Anna Krystaszek: Gdy książki już zaczęły być wydawane, to już nie pracowałam w zawodzie (…). Absolutnie nie wykorzystałabym, takich historii, które gdzieś tam zostały mi przez pacjentów opowiedziane i przedstawione. Czasami takie sytuacje, które gdzieś tam by mogły mnie zainspirować, to wiadomo – że zmieniona jakaś fabuła się pojawia, pewien rys, na przykład taki psychologiczny, może być pomocny.
– jak usłyszał od autorki Mariusz Osyra, doświadczenie zawodowe przydało się przy tworzeniu kolejnych kryminalnych fabuł:
Radio Jura: Jeżeli ma się tego typu przygotowanie, trochę rozumie ludzkie doświadczenia, traumy, jest łatwiej?
Anna Krystaszek: Myślę, że empatia, którą posiadam, bardzo dużo mi pomaga i przy pisaniu właśnie tej ostatniej książki – troszkę pomaga, ale troszkę utrudniała – bo ja jestem też bardzo wrażliwym człowiekiem, więc jak opisywałam trudną historię, to niejednokrotnie zdarzyło mi się płakać, jak ja opisywałam na przykład to, czego doświadcza matka porwanego dziecka. Pisze książki w taki sposób, że mam przemyślaną fabułę, a bohaterowie jednak w trakcie pisania prowadzą mnie czasami w zupełnie inne zakamarki.
Kilka z wydanych kryminałów łączyło miejsce akcji osadzone w Częstochowie, a sensacyjne tropy na kartach tych powieści prowadzone były przy udziale częstochowskich śledczych:
Anna Krystaszek: Te wszystkie poprzednie 6 to były książki, które były osadzone wspólnym mianownikiem tak naprawdę. Są tutaj częstochowscy śledczy, czyli policjanci i prokurator z Częstochowy. Pojawiało się bardzo często właśnie dużo wątków takich w naszym mieście, myślę, że jest wielu czytelników, którzy lubią takie historie jak piszę, czyli na jedno czy dwa posiedzenia tak naprawdę.
Całej rozmowy posłuchacie w niedzielnych Opowieściach o Częstochowie. Wywiad dostępny jest też poniżej:
– z Anną Krystaszek rozmawiał Mariusz Osyra.