Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Amerykański żołnierz pośmiertnie odznaczony Medalem Honoru za ratowanie Polaka. Historię opisuje Paweł Cierpica

Bohaterski gest sprzed lat uhonorowany został najwyższym odznaczeniem USA – amerykański żołnierz, który zginął ratując Polaka, został w marcu pośmiertnie wyróżniony Medalem Honoru. Prezydent Donald Trump nadał takie odznaczenie sierżantowi Michaelowi Ollisowi, który w 2013 roku w Afganistanie oddał życie, osłaniając polskiego oficera, Karola Cierpicę.

Paweł Cierpica w studiu Radia Jura

Szacowany czas czytania: 02:46

O wojennej i rodzinnej historii opowiedział nam w Radiu Jura brat polskiego oficera – związany od lat z Częstochową Paweł Cierpica:

Paweł Cierpica: Historia, która miała miejsce w 2013 roku w Afganistanie, w polsko – amerykańskiej bazie: Jest atak na naszą bazę, atak terrorystów. Mój brat ruszył do ataku, tak jak wszyscy, pewnie Państwo widzieli w telewizji, jego wizyta w Białym Domu też o tym mówił do prezydenta Trumpa i do wszystkich słuchających – że żołnierzem nie jest się przez chwile, tylko jest się cały czas także po prostu ruszył, bo to była jego robota. Jeden z tych terrorystów był na murze i wtedy właśnie odpala pas szahida. Wybiega, z drugiej strony żołnierz amerykański, właśnie Mike Ollis. Nagle jest ten wybuch i strzał powala ich obydwu. Mój brat wtedy też został ranny.

Podczas ataku talibów na bazę wojskową Karol Cierpica został ciężko ranny. W chwili zagrożenia Michael Ollis stanął między napastnikiem, a polskim żołnierzem chroniąc go własnym ciałem. Dzisiaj kapitan Cierpica powtarza, że Mike Ollis uratował mu życie za najwyższą cenę:

Paweł Cierpica: To jest to braterstwo broni, że chłopcy wybiegają do obrony bazy i jeden drugiego wspiera. To była duża baza wielu żołnierzy, więc w związku z tym oni się poznali wtedy przez tą jedną chwilę. No z tego co teraz Karol – brat opowiadał, to traktuję go jako brata. Cały czas o nim mówi, że o nim wspomina, że pielęgnuje jego tą historię, jego pamięć. Odznaczenie przyjęte przey rodziców Michaela Olisa. Mój brat miał okazję właśnie wystąpić przed kamerami i powiedzieć parę słów do wszystkich zgromadzonych. I mówi właśnie o tym bohaterstwie Michaela. Mówił o tym braterstwie broni.

– jak opowiada brat polskiego żołnierza Paweł Cierpica, w uroczystości w Białym Domu wzięli udział przedstawiciele polskich władz, a sam uratowany oficer podkreślił, że pamięć o heroizmie żołnierza to jego osobiste zobowiązanie. Został na uroczystość zaproszony wraz z rodziną. Kpt. Karol Cierpica jest od lat w bliskim kontakcie z rodzicami poległego amerykańskiego żołnierza:

Paweł Cierpica: To już trwa, bo rodzina Michaela przyjęła Karola w zasadzie jako swojego syna. Jest film pod tytułem „Miś dla Michaela”, który został nakręcony taki dokument kilka lat temu. On w tej chwili już był wyświetlany w Telewizji Polskiej. Wcześniej Karol jeździł po kraju i pokazywał ten film i tam też jest pokazane, jak on po raz pierwszy pojechał do rodziców Michaela, nie wiedział, jak oni zareagują. Oni go przyjęli – witaj w rodzinie. Też kochają Polskę, bo też tutaj przyjeżdżali. Karolowi po wojnie już urodził się syn i nadali mu imię Michael.

– mówił w Radiu Jura Paweł Cierpica, brat uratowanego Karola Cierpicy. Gest Ollisa stał się symbolem odwagi i polsko-amerykańskiej solidarności, podkreślał również prezydent USA. Całej rozmowy na temat tej wyjątkowej historii posłuchacie poniżej:

REKLAMA