Afera korupcyjna w Collegium Humanum ma swój częstochowski wątek
Afera korupcyjna w Collegium Humanum ma swój częstochowski wątek. Prokurator sporządził akt oskarżenia przeciwko 29 osobom. To częściowe zakończenie śledztwa CBA prowadzonego pod nadzorem Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. Dotyczy też poświadczania nieprawdy w dokumentach o odbyciu studiów podyplomowych

Szacowany czas czytania: 00:46
Wielka afera korupcyjna w Collegium Humanum
Śledztwo CBA ujawniło proceder wystawiania fikcyjnych dyplomów i dokumentów potwierdzających ukończenie studiów. Wszystko za wręczone łapówki. Wśród oskarżonych znaleźli się politycy, wykładowcy, rektorzy uczelni wyższych, przedsiębiorcy oraz funkcjonariusze publiczni. Zarzuty obejmują łącznie 67 przestępstw, w tym korupcję, poświadczanie nieprawdy, oszustwa i pranie pieniędzy.
Wątek częstochowski dotyczy Akademii Polonijnej, której przedstawiciele mieli przekazywać łapówki Arturowi G., sekretarzowi Polskiej Komisji Akredytacyjnej, w zamian za pozytywne decyzje dotyczące nowych kierunków studiów. Artur G. przyjął od różnych uczelni, w tym z Częstochowy, korzyści majątkowe przekraczające 2 mln zł. Akt oskarżenia w tej sprawie liczy aż 623 strony i jest efektem szeroko zakrojonego śledztwa, w którym zabezpieczono mienie o wartości ponad 176 mln zł. Oskarżonym grozi do 10 lat więzienia. Sprawa ma charakter rozwojowy – śledztwo wciąż trwa.