35 lat na scenie – Adam Hutyra świętuje jubileusz
Na koniec miesiąca warto wspólnie świętować na widowni jubileusz 35-lecia pracy artystycznej Adam Hutyry – jednego z najbardziej rozpoznawalnych aktorów Teatru im. Adama Mickiewicza.

Szacowany czas czytania: 02:45
Adam Hutyra obchodzi jubileusz
Od 1990 roku jest związany z miejską sceną. Zagrał w grubo ponad stu tytułach, które gościły na częstochowskim afiszu. Były wśród nich tytuły szczególnie miło wspominane, ale i grane rekordowo często na wyraźne życzenie publiczności:
Adam Hutyra: Jest parę takich tytułów. Będzie mi ciężko teraz powiedzieć. Uwielbiałam grać „Łysą śpiewaczkę”, którą reżyserował u nas Henryk Talar. Bardzo też lubiłem Malvolia w „Wieczorze Trzech Króli” (…). Ja też bardzo lubię grać w komediach. Bardzo. Ja nie wiem, czy to jest moja ulubiona sztuka, ale nigdy mi się w życiu już na pewno nie zdarzy zagrać jednego tytułu prawie 600 razy – a tak było z „Mayday-em”, który wyreżyserował świętej pamięci pan Pokora. Ciągle była publiczność i myśmy to grali, grali, grali i końca nie było widać.

Adam Hutyra przez lata stworzył dziesiątki ról – od bohaterów komediowych po postacie dramatyczne, wcielając się między innymi w Nikodema Dyzmę, Cześnika oraz Papkina w dwóch wersjach „Zemsty” Fredry czy Lucky’ego z „Czekając na Godota”. Grywał w przedstawieniach w reżyserii Wojciecha Pokory, Adama Hanuszkiewicza czy Henryka Talara. Jubileusz będzie świętował 31 stycznia o godzinie 19.00 na dużej scenie. Zapowiada się wyjątkowo odświętny wieczór z Dyzmą.
Adam Hutyra: Miło jest, jeśli są jubileusze, takie okrągłe. Teatr o to dba. To będzie przedstawienie. Będę grał Karierę Nikodema Dyzmy, ponieważ poprosiłem dyrekcję – bo chciałem swój jubileusz obchodzić – dawno tego nie graliśmy, więc będzie tak zwana próba wznowienia. Musimy. Będzie to jakiś specjalny wieczór, bo siłą rzeczy tak jest. Ja rozmawiałem z moimi kolegami, nagle pojawiło się jakieś przejęcie tym wszystkim. No tak trochę jest. Przyjedzie moja rodzina, która rzadko bywa, bo też jest rozrzucona trochę po Polsce i po świecie.

Teatr im. Adama Mickiewicza w Częstochowie, przy okazji spektaklu „Kariera Nikodema Dyzmy” w reżyserii Gabriela Gietzkyego, w którym Adam Hutyra gra rolę tytułową zaprasza widzów, którzy być może jeszcze nie widzieli tytułu. Spektakl w 2023 roku przyniósł aktorowi Złotą Maskę. Dla naszego rozmówcy ostatni wieczór stycznia 2026 zapowiada się wyjątkowo:
Adam Hutyra: Przyjdą na przedstawienie, moi przyjaciele, znajomi. Oczywiście, że się potem spotkamy, czy to jest jakaś cezura? Trudno mi powiedzieć. Wolałbym, żeby to był jubileusz 20-lecia pracy niż 35-lecia pracy, bo czas nieubłaganie płynie, ale też nie mogę powiedzieć, żeby to wszystko tak błyskawicznie minęło – te 35 lat. Owszem, ma się takie wrażenie, ale mam też takie wrażenie, że naprawdę dużo się przez te 35 lat wydarzyło.
– z Adamem Hutyrą rozmawiał Mariusz Osyra. Całej rozmowy można posłuchać w cyklu „Opowieściach o Częstochowie” na antenie Radia Jura oraz poniżej: