10-latek wysiadł z pociągu, rodzice pojechali dalej. Pomogli funkcjonariusze SOK
Dziesięcioletni chłopiec, podróżujący pociągiem relacji Racibórz - Olsztyn Główny, wysiadł na stacji w Częstochowie, podczas gdy jego rodzice nie zauważyli jego nieobecności i kontynuowali podróż.

Szacowany czas czytania: 00:46
10-latek wysiadł z pociągu bez opieki. Pomogli funkcjonariusze SOK
Przed weekendem patrolujący teren dworca głównego w Częstochowie funkcjonariusze SOK, zauważyli na peronie małego chłopca bez opieki. W tym czasie podróżująca pociągiem poinformowała patrol SOK, że dziecko wysiadło samo z pociągu.
Dzięki szybkiej reakcji udało się ustalić, z którego pociągu wysiadł chłopiec oraz nawiązać kontakt z jego ojcem, który w międzyczasie przesiadł się do pociągu powrotnego do Częstochowy. Do czasu przyjazdu rodzica chłopiec pozostał pod opieką funkcjonariuszy. O całym zdarzeniu poinformowano Komisariat IV Policji w Częstochowie. Akcja zakończyła się szczęśliwie, dziecko całe i zdrowe wróciło pod opiekę ojca.
Czytaj także: